<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Autor: Władysław Izdebski

PROBLEM 58

Zaproponuj licytację Wspólnym Językiem

NS po partii, rozd. W.

 K D W 10 8 6
 A 4
 A D 8
 D 7
 9 4
 ---
 K 10 9 5 4
 A W 9 8 6 3

West East
 ?
 ?
? ?
  itd.  

Czekam na Wasze odpowiedzi.

WASZE PROPOZYCJE

Zdzisław Wróbel

West East
 1
1
2 3
4 4
   4 BA  5
6  pas









A co jeżeli przy tym układzie zamiast asa trefl będzie as pik?
Chyba po 4należy zalicytować 4.

Wojtek Bernaciak:

Pierwszy dylemat. Co otwieramy? Zamiast 1może jednak 1? Mamy piki, więc trudniej będzie wrogom je przykryć. Mamy rękę jednokolorową…. Tak niewiele potrzebujemy od partnera by grać końcówkę (np. ta sama ręka E po odjęciu asa trefl - czy po otw. 1E podtrzyma licytację?? - wątpię). Zatem:


West East
 1
1
2 4
 5  "coś"
6 pas








Spokojnie, spokojnie. Proszę bez histerii. Już się tłumaczę.
1już wyjaśniłem. 1- chyba oczywiste. 2- jestem konsekwentny. 4- splinter, który jednoznacznie opisuje kartę i intencje, a więc młodsze kolory (brak licytacji 3lub 3po 1) kontrole, karta półpozytywna. Licytacja tym bardziej uzasadniona, że E ma renons kierowy. 5 - to taki mały psychologiczny zabieg mają…cy na celu wysterowanie odpowiedniego wistu. Jak się uda to będziemy mieli prawo puszyć się przed populacją reszty brydżystów (wyobrażacie sobie ten podziw... ew. zawiść?? :-). 6- kartę partnera mamy jak na dłoni. Szlemik jest prawdopodobnie impasowy (takie czasy że już się je grywa ) ale bez wistu treflowego... mniam, mniam.

Wojtku, zastanawiałeś się, czy aby nie otworzyć 1, z tego wniosek, że otwarcie 1jest minimalne, a tym samym Twój skok na 2(także Zdzisława) jest nieuzasadniony. 2wymaga ręki bliskiej dogranej. Także Twój splinter z dublem w pikach jest naciągany. To prawda, że skok 2 sugeruje sześciokart, ale nie obiecuje go na pewno. Z układem 5 pików - 4m i stosowną siłą, także tak skoczymy. Gorzej z układem 5-4 w starszych, bo skacząc możemy zgubić kolor uzgodniony 4-4 w drugim starszym. Poza tym, gdy nastąpił skok 2(karta bliska dogranej), to splinter może być słabszy co do siły.

Marcin Skurzyński
:

West East
 1
 1
1   2 ♦ 
2  4
5  5
5 pas









Chyba najprościej, z żadną odzywką nie będzie problemów interpretacyjnych. Alternatywne 3zamiast 4rodzi pytanie czy forsujące czy nie. Stałe pary mają tu jakieś rozwiązania konwencyjne, licytuje przy założeniu, że ich nie mamy.
To chyba dobre rozdanie pokazujące słabe strony WJ-ota...

Tak, to jest trudne rozdanie dla większości systemów stosowanych we współczesnym brydżu. Jeśli gramy tak popularnym dzisiaj "2/1 - Game Force", to po otwarciu 1nie będzie nam łatwo, bowiem zacząć musimy od odpowiedzi 1BA.

Jerzy Lubowicz:
Jest to przykład rozkładu rąk, gdzie uwidacznia się przewaga gry systemem silno-treflowym, z którym dojście do optymalnego praktycznie kontraktu tj. 6
z ręki E (na które 12 lew jest górą) nie wymaga nawet zastosowania jakichkolwiek dodatkowych konwencji typu alfa, beta, gammma, itp.
Wylicytowanie 6Wspólnym Językiem jest trudne, ale spróbujmy:

West East
 1
 1
1   2 ♦ 
2   3 ♣ 
3  4
  4 BA  5
6 pas










1- ręka za silna na otwarcie 1
! Dowód? Usuńmy z ręki E asa lub króla i dalej 4 jest górą, a my skończymy licytację w 1. Ponadto przy tym rozkładzie siły po otwarciu 1 możemy zapomnieć o jakiejkolwiek grze szlemowej - staniemy w 4.
1
- ustalenie standardowe z WJ 2005 i WJ 2010. W odpowiedzi 1mieszczą się także ręce o sile 7-11 PC w składzie niezrównoważonym na obu młodszych lub 6+ w młodszym.
1
- nie przyrzeka ani silnego otwarcia, ani nawet 5+ kartowego koloru pikowego, ale skoro wybieraliśmy otwarcie pomiędzy 1a 1, to ręka jest z pewnością za słaba na rebid 2 (prawie forsing do dogranej). Oczywiście w dalszym ciągu istnieje teoretyczne zagrożenie, że partner spasuje, a końcówka będzie górą, jednakże z siłą 5+ PC ma on obowiązek podtrzymać licytację.
2
- naturalne, obiecuje 5+ kar i siłę 5+ PC. Z uwagi na słabość koloru karowego wybór nie jest oczywisty - kusi zalicytowanie 2, czyli potraktowanie kar jako koloru 4 kartowego.
2
- dopiero teraz sprzedajemy silnego trefla na pikach.
3
-  nie ma powodu chować koloru treflowego, tym bardziej, że jesteśmy gotowi go powtórzyć w następnym okrążeniu i nie mamy pełnego fitu w pikach.
3
- mając tak silny fit uzgadniamy kara bez wahania. 4 zawsze zdążymy ewentualnie jeszcze zagrać jeśli partner jest bardzo słaby i zacznie sterować do 3BA.
4
- cue-bid krótkościowy. Taka interpretacja nie powinna chyba ulegać wątpliwości. Możliwe nawet, że taka odzywka powinna informować o renonsie (z singletonem najpierw zalicytujemy 4 i po 4partnera zgłosimy dopiero teraz 4), ale to już wymaga precyzyjnych ustaleń w parze w strefie licytacji szlemowej.
Logiczne jest również, że tego rodzaju cue-bid powinien obiecywać nadwyżkę w sile, czyli min. ok. 8 PC, (bo z mniejszą nie ma sensu prowokować gry szlemowej. 

Ciastek:


West East
1
1
1  2
2  3  
4  4  
   4 BA  5  
6   pas  










4 - cue-bid
4BA - Blackwood.
5
- 2 wartosci bez damy atu.

Czy po rebidzie otwierającego 1E powinien zacząć licytację od trefli, czy od kar?
W Polsce przyjęło się, by z układem 6-5 OTWIERAĆ z koloru wyższego (niekoniecznie dłuższego). Z grubsza chodzi o to, by nie zgubić koloru starszego, np. mamy 5 kierów i 6 kar - otwieramy 1
. Chodzi także o siłę karty, bowiem jeśli  z siłą np. 12 PC otworzymy 1, a później zgłosimy kiery (rewers), to partner będzie spodziewał się u nas silniejszej miltonowo karty. Na Zachodzie zdania na ten temat są podzielone, niektórzy zawsze zalecają otwarcie z koloru dłuższego (w pełni naturalne zachowanie) inni tylko przy sile upoważniającej do rewersu..
A jak to wygląda z pozycji odpowiadającego?
Jeśli jesteśmy wystarczająco silni (odzywka jest forsująca), to należy postępować zupełnie naturalnie, tj. zaczynać licytację od koloru dłuższego, tu od trefli. Gdy nasza zapowiedź jest nieforsująca, to mając niezły pieciokart starszy i sześciokart młodszy, można preferować kolor starszy. W naszym przypadku 2
nie forsuje. Głoszę je, gdyż przy przygotowawczym treflu wole grać w trefle. Natomiast jeśli partner ma silnego trefla, to moja karta staje się silna i wtedy będę licytował rewersowo kara. Powtarzając je dwa razy, sprzedam układ 6-5.
Ciastek zaczął więc słusznie od koloru dłuższego, ale później uzgodnił kara, które w tej fazie licytacji mogą być u E tylko czterokartowe.

Piotr Darznik:


West East
 1
1
1 ♠  3
3 ♠  4 ♠ 
pas







Co znaczy 3?
Opis WJ-2005(10) wskazuje na niezbyt silny sześciokart w sile ok. 10 PC (inwit do końcówki). Z solidnym sześciokartem licytujemy 3
w pierwszym okrążeniu licytacji (1-3). W ten sposób Piotr zgubił boczny pięciokart. W tej sytuacji późniejsze 4 było rozsądnym wyborem.

Wojciech Majchrowski:
Zakładam, że trzeba dojść do szlemika w piki. Z ręki E jest on poprawny, z ręki W teoretycznie nie, ale grywało się już gorsze.

West East
1
1
1  2
2 ♠   3
3  4  
   4 BA  5  
6   pas  










1
- za mało na 2;
3
- gramy autolebensohlem, a więc GF.

Wojciech gra autolebensohlem, ale w oficjalnej wersji systemu nic takiego nie obowiązuje.

PODSUMOWANIE

Rozdanie pochodzi z Pojedynku licytacyjnego, z początku lat siedemdziesiątych (Brydż 9/71). Reprezentacyjna para Polski, licytowała tak (Wspólny Język):

 K D W 10 8 6
 A 4
 A D 8
 D 7
 9 4
 ---
 K 10 9 5 4
 A W 9 8 6 3

West East
1  2
 3 ♠   4
4  5
  6 ♠   pas

Licytacja w stylu "los jak wicher".
Redaktor prowadzący Pojedynek nie opatrzył tej licytacji żadnym komentarzem i wcale mu się nie dziwię.
A popatrzmy jak licytowali to rozdanie Anglicy Cansino - Milford (klasyczny Acol):

Milford Cansino
1  2
 2 ♦   4
  4 BA  5
6 ♠   pas

Ponieważ w klasycznym Acolu rebid 3był tylko inwitem, Milford zgłosił 2(naturalne). Cansino skoczył splinterem 4 (w kontekście gry karowej jego karta nabrała siły), a Milford po odpowiedzi na asy wybrał do gry piki wychodząc z założenia, że dwóch krótkości partner mieć nie powinien, a kar może mieć tylko cztery.

Rozdanie jest bardzo trudne także do licytacji
Wspólnym Językiem. Przypominam, że w WJ 2010
otwierający, przy bezatutowym otwarciu (12-14 PC), może posiadać 4 kara. A wtedy, na przykład przy takim układzie kart:

 A K 8 6
 W 9 4
 A D 8 3
 10 5
 9 4
 ---
 K 10 9 5 4
 A W 9 8 6 3

prawidłowym kontraktem jest szlemik karowy, a my gralibyśmy 2.
Przy BARDZO dużej dozie optymizmu można sobie wyobrazić nawet szlema treflowego, np.:

 A K 8 6
 10 9 4
 A 3
 K 10 5 2
 9 4
 ---
 K 10 9 5 4
 A W 9 8 6 3


Moja propozycja licytacji:

 K D W 10 8 6
 A 4
 A D 8
 D 7
 9 4
 ---
 K 10 9 5 4
 A W 9 8 6 3

West East
1
1
1 2
 2 ♠  3
3  4  
5  5  
6   pas  

3
- wskazuje na kolorowy charakter ręki;
3
- na pewno 6+ pików (z pięciokartem, będąc niezdecydowanym co grać, mamy do dyspozycji 3- czwarty kolor);
4
- cue-bid uzgadniający piki, aspiracje szlemikowe. W świetle dotychczasowej licytacji otwierającego wskazującej minimum silnego trefla (18-20 PC), E inwitując szlemika powinien mieć ok. 10 PC. Przypominam cue-bidy służą także, a może przede wszystkim, bilansowaniu rozdania.
5- cue-bid (brak cue-bidu treflowego);
5 - renons kier oraz zatrzymanie w treflach.
Władysław Izdebski






wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl