PROBLEM 10
Problem pochodzi z naszego m-ka BRYDŻ `92. Swoją opinię będziesz mógł skonfrontować nie tylko z wypowiedziami ekspertów polskich, ale także zachodnich.
Spróbuj więc odpowiedzieć na pytanie:
Co zalicytujesz z ręką?
Mecz; obie po, rozd. E.
| Ręka S: |
| ♠ |
K 5
|
| ♥ |
A K W 10 5 2 |
| ♦ |
K 7 4 3
|
| ♣ |
6
|
|
| West |
North |
East
|
South |
| |
|
3 ♣ |
3 ♥ |
| pas |
3 ♠ |
pas |
? |
Panel prowadzi Grzegorz Matula
Punktacja
| Odzywka | Eksperci | Punkty |
| 4♣ | 10 | 100 |
| 4♦ | 3 | 70
|
| 4♥ | 4 | 60
|
| 4♠ | 1 | 40 |
Ta prognoza okazała się trafna:
Ilnicki: 4♥. Każda odzywka w kolor na poziomie czterech uzyska od panelu co najmniej po jednym głosie. Taki to jest problem: wszystko może być dobre, wszystko może być niedobre. Trzeba więc trafić, a ponieważ widzę w swojej karcie samodzielny kolor kierowy, mówiąc 4♥ z pewnością uniknę jakiegoś ekstremalnego rezultatu, do którego łatwo mogłyby doprowadzić zarówno 4♣ jak i 4♥ (no i 4♠).
Silą naszych kierów jest rzeczywiście imponująca, kara są nie tylko znacznie słabsze, ale także wyraźnie krótsze, a jakość pikowego fitu jest podejrzana. O tym, że „lepszy wróbel w garści..." przekonani są także...
van der Neut: 4♥. Zbyt dużo w tej karcie brakuje do podejmowania prób szlemikowych i na razie jestem całkiem usatysfakcjonowany grą w kiery."
Jassem: 4♥. Szukam najmniejszego zła. Z reguły, eksperci nie mogąc znaleźć dobrego rozwiązania, licytują kolor przeciwnika. Uwaga! Tutaj 4♣. jest zabronione, gdyż odzywka ta jednoznacznie przyrzeka fit pikowy, a my na trzeciego pika musimy poczekać do następnego rozdania.
Popularność konwencji pod nazwą „wszechobecny cue--bid" wzrasta ostatnio rzeczywiście w zastraszającym tempie, ale jak się za chwilę przekonamy, w tym rozdaniu cue-bid 4♣" jest w istocie konwencją całkiem inną. A jeśli chodzi o piki, to...
Rebattu: 4♠. Partner ma dobre piki i jest prawdopodobnie bardzo krótki w kierach. Brakuje mi trzeciego pika lub damy kier do szlemikowej próby 4♣.
Z pikami sympatyzuje także...
Kokish: „4♦. Ale 4♠ jest też w porządku. 4♦ pozostawia w grze wszystkie trzy kolory.
To prawda, 4♦ jest wręcz jedyną odzywką, która kara wprowadza do gry. Cokolwiek byśmy o cue-bidzie 4♣ powiedzieli, dobrze czy źle, to wydaje mi się, że uzgodnić po nim kara, jeśli mamy w tym kolorze fit (a możemy mieć fit bardzo dobry), będzie ekstremalnie trudno.
Zgłoszenie kar nie jest jednak całkowicie bezpieczne, jak udowadnia w swej analizie...
Kowalski: 4♦. Trudny problem! Jeśli powiem: 4♣ - powinienem mieć lepszy fit pikowy: 4♥ - schowam czwórkę karo; 4♦ - co będzie, jeśli partner ma singla kier, pięć pików i trzy kara? Będę grał śmieszny kontrakt 5♦. Tym niemniej wydaje mi się, że 4♦ może doprowadzić do szlemika, i dlatego należy podjąć ryzyko grania gorszej końcówki.
Złe wycelowanie w końcówkę grozi nam nie tylko po odżywce 4♦. Jeśli powiemy 4♥, łatwo może okazać się, że w kierach ma partner singla (renons), a w pikach ADxxxx. Jeśli powiemy 4♠, możemy trafić u partnera na niezbyt imponującą piątkę pików i drugą damę kier. Lekarstwo na te kłopoty proponuje...
Wirgren: 4♣. Partner powinien zinterpretować tę odzywkę jako poszukiwanie najlepszej końcówki. Tylko wtedy, jeśli następną moją odżywką miałoby być 4♠, cue-bid 4♣ powinien zostać odebrany jako próba szlemikowa.
Kupujecie ten pomysł? Mnie wydaje się on całkiem logiczny i wielce użyteczny w tych wszystkich sytuacjach, gdy brak licytacyjnej przestrzeni uniemożliwia w naturalny sposób sprawdzenie, w który z dwóch (trzech) kolorów końcówka będzie najlepsza.
W podobnym duchu:
Flodqvist: „4♣. Proponuję partnerowi wybór kontraktu, umożliwiając mu zgłoszenie 4♥ z dubletonem.
Kudła: 4♣. Uważam, że moja karta zawiera wyraźną nadwyżkę ponad minimum upoważniające do wejścia 3♥ przed partią. Alternatywna akcja, 4♥, jest jednak zbyt defetystyczna, a 4♦ za „cienkie", aby mogło być brane pod uwagę. Zalicytowany en passant cue-bid 4♣ nie musi moim zdaniem w tej sekwencji bezwzględnie przyrzekać trzykartowego fitu pikowego. Ma charakter operacyjny, otwierając drogę do ewentualnego szlemika, jeśli partner ma pełnowartościową rękę dwukolorową (piki z karami) lub fit kierowy (z damą) i dwa asy.
Jak mielibyśmy dojść do tego karowego szlemika? Nie dowiemy się tego również od...
Doroszewicz: 4♣. Sugeruje fit pikowy, nie wykluczając uzgodnienia jednego z czerwonych kolorów.
Po męsku decyduje się za to pożegnać z karami raz na zawsze...
Zawada: 4♣. 3♠ partnera = forsing, 4♣ = zachęta. Po czterech karach - 4♥, po czterech kierach - pas, po czterech pikach - pas.
Jeszcze ładniej, według mnie, określił odzywkę 4♣...
Szymanowski: 4♣. Intencje.
Pomysł, aby w dwustronnych (i nie tylko) licytacjach cue-bidy były zorientowane na poszukiwanie najlepszej końcówki ma już kilka ładnych lat i pochodzi od Eda Manfielda. Idea jest rewolucyjna, bo wymaga zmiany podejścia do całej struktury licytacji szlemowej (cue-bid nie ma już nic wspólnego ze wskazaniem kontroli), nie każdemu musi też odpowiadać, ale przyznacie sami, że w rozdaniach podobnych do tego jej użyteczność jest niekwestionowana. Dać cue-bid tutaj było dość łatwo ze względu na singla trefl, ładną ogólnie rękę i całkiem przyzwoity fit pikowy, ciekaw jestem jednak, jak wiele głosów zebrałaby odzywka 4♣, gdybyśmy mieli w treflach dwie lub trzy blotki i trzeciego lub drugiego króla karo?
Wypowiedzi Internautów:
Jurek (Guzowski). 4♣ - o znaczeniu: zrób coś z tym. Po 4♦ powiem 4♥.
4♣ może mieć również znaczenie cue-bidu na pikach, ale wtedy po dowolnej odzywce partnera silnie uzgodnię piki.
Gratuluję, strona świetna.
Jerzy Lubowicz. 4♣ - cue bid uzgadniający piki. Lekką nadwyżkę mamy, a fit Kx jest co najmniej równy fitowi typu xxx. "Bezpieczne" 4♥ grozi pasem ze strony partnera jeśli ma w treflach 3 blotki i rękę typu:
♠ A D x x x (x) ♥ D x (x) ♦ A x ♣ x x x
a 12 lew jest górą?
Wojciech Majchrowski. 4♣. Cue-bid uzgadniający piki. Licytacja partnera jest naturalna i forsująca, a do szlemika wystarczy dobre 6 pików i as karo. A tak przy okazji, czy w tej pozycji 4♦ byłoby naturalne? Wydaje mi się że powinno być (W.I. - tak, jest naturalne).
Grzegorz Grunau. 4♣. Uważam że należy powiedzieć 4♣ pokazując krótkość w treflach, 3BA wykluczam ponieważ, gdyby mój partner miał trzymanie treflowe i czwórkę pik raczej zdecydowałby się na odzywkę 3BA, a nie 3♠.
Waldemar Majewski. 4♣.
Sławek. 4♣.
B. Ostalczyk. 4♣.
Damian. 4♥. W grę wchodzi 4♥, 4♠ i 4♦. Decyduję się na 4♥, albowiem (może Pan nie wierzyć, ale tak było) miałem niedawno na BBO podobną sekwencję, tylko ręka była:
♠ K x ♥ A K D x x x ♦ x x ♣ K D x
a padło otwarcie 3♦. Partner, jak się okazało zgłosił 3♠ z szóstym asem pik, singlowa ósemką kier, dublem karo i AWxx w treflach. Zalicytowałem 4♥ i obrona zdjęła tylko 2 kara (atuty 3-3 i promocja nie zachodziła). W piki było 9 lew.
Tak więc najbardziej praktyczne będzie tu 4♥ (zwłaszcza że grając w piki możemy być zmuszeni przebijać trefle od krótkich atutów i nie będzie można np. zaimpasować damy pik).
Adrian Kaczmarek. 4♥. Moja ręka jest minimalna, wejście partnera spowodowało dodatnie przewartościowanie króla pik, ale mimo wszystko nie widzę szans na szlemika. Partner - mając nadwyżki - pójdzie wyżej.
Agnieszka. 4♥.
Marek. 4♦. 4♣ może doprowadzić do niewygrywalnego szlemika w starszy zamiast w karo na atutach 4-4 z możliwością wyrobienia przebitką dowolnego koloru starszego (3 asy z dama karo to o szlemie może partner pomyśleć). Ale również o pasie może niekiedy pomyśleć - wie co mam i ile PC (nie licytowałem kontry objaśniającej). Może wybierać.
Paweł Serwatowski. 4♠. 3♥ jest z reguły z sześciokartu, 3♠ jest forsujące. Na 3BA brak stopera, a grając w piki partner będzie mógł przebić trefla w krótkiej ręce atutowej.
SAYCos. 4♠.
Mam nadzieję, że Partner nie zniósł moich trzech kierów z piątką.
Krzysztof Korczyński. 4♠.
Tadek. 4BA.
OD TRENERA
Licytacja po blokach jest niezwykle trudna. Naszym podstawowym zadaniem powinno być znalezienie uzgodnionego koloru. I na ten cel powinna być wycelowana nasza licytacja. W pierwszej kolejności powinniśmy koncentrować się nad wyborem najlepszej końcówki, a dopiero w dalszej nad ewentualnym szlemikiem. Szlemik to rzadki ptak, a poza tym mamy jeszcze nieco przestrzeni, by go zainwitować. Idea Eda Manfielda bardzo mi się podoba, ale wymaga ona dużej wiedzy ogólno-brydżowej i dlatego nie polecam jej graczom początkującym.
Ed Manfield jest mi także bliski z innej koncepcji licytacji dwustronnej "kolor i fit", za którą został nagrodzony przez miesięcznik The Bridge World. Koncepcję tę opisałem w swojej trenerskiej pracy dyplomowej, która jest dostępna w księgarni w postaci gratisowego e-booka.
Wracając do naszego panelowego problemu, bardzo chwalę tych Internautów, którzy zdecydowali się na 4♥ - jakość kierów jest wystarczająco dobra, by grać w nie nawet przy singletonie partnera. Ale poparzcie na taką rękę S:
| Ręka S: |
| ♠ |
K 5
|
| ♥ |
A K 9 7 5 2 |
| ♦ |
K 7 4 3
|
| ♣ |
6
|
|
Teraz 4♣, jako waiting w poszukiwaniu wyboru najlepszego koloru do gry, byłoby ze wszech miar najlepszą zapowiedzią.
Przypomnę sekwencję z problemu panelowego nr 7 (ci co nie czytali, niech tam zajrzą):
4♦ (kolor przeciwnika) w poniższej sekwencji:
| West |
North |
East
|
South |
| |
3 ♦ |
ktr. |
pas |
| 4 ♦ |
pas |
4 ♥ |
pas |
| 4 ♠ |
pas |
? |
|
nie niesie aspiracji szlemikowych (choć ich nie wyklucza), a wskazuje rękę dwukolorową, tu W daje partnerowi wybór między pikami a treflami. Tak np. zalicytuje z ręką:
♠ K 9 8 7 ♥ W 5 ♦ 10 8 ♣ A D 8 7 6
W omawianym obecnie problemie można doszukać się analogii. Tu także kolor przeciwnika należy, w pierwszym czytaniu, traktować tylko jako propozycję wyboru miedzy kierami a pikami, a dopiero w drugim - jako cue-bid szlemikowy.
To był bardzo trudny temat. Zapewne nie pora byście tego typu pomysły stosowali już w praktyce, ale warto byście kiedyś ten ekspercki poziom licytacji osiągnęli. I tego Wam życzę.
Władysław Izdebski