<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Autor: Władysław Izdebski
PROBLEM 29

Jaki wist, jakie zrzutki?
Zaproponuj i uzasadnij ciąg wistu oraz zrzutek WE prowadzący do obłożenia kontraktu (wist odmienny):

 
 A 9
 K 10 6 5
 A D 5 4
 7 6 5
 
 8 4 3
 6 4 3
 10 9 8 7 6
 A K 
 K 2
 W 8 7
 K W 3
 10 9 8 4 3
 
 D W 10 7 6 5
 A D 2
 2
 D W 6
 
 

West North East
South

1   1 ♠ 
pas
   1 BA pas 4 ♠ 
pas  pas pas  
      
1. lewa: 

2. lewa: 

3. lewa: 
                
4. lewa: 

5. lewa: 
6. lewa: 

Wasze wypowiedzi:

Jacek Piątkiewicz: W wistuje w króla trefl.  E wie, że oznacza to KDx lub AK sec, w pierwszym przypadku rozgrywający ma dubla A-W i kontynuacja koloru damą nie spowoduje straty lewy (wtedy aby obłożyć kontakt potrzeba po jednej lewie w każdym kolorze, zatem konieczna dama kier u W), w drugim przypadku rozgrywający ma D-W-x i należy kontynuować asem trefl aby przygotować przebitkę - E musi zatem zachęcić W do kontynuacji zrzucając 3-kę trefl. Dalej chyba nie widać problemów - pewne dojście E na króla atu i trzy blotki atu u W zapewniają przebitkę.

Tomasz Filak: Wist treflowy w kolejności K-A zasygnalizuje dubla. Jedyna możliwość obłożenia kontraktu, to przebitka w treflach. Po zagraniu K -A trefl wyjście w karo lub kiera daje rozgrywającemu możliwość wyrobienia D (jeśli E przebije damę karo, to rozgrywający nadbije i K spadnie na Asa. Jeśli E przebije damę karo królem atu, rozgrywający zrzuci z reki trefla.
Do 2 pierwszych lew E powinien dołożyć 10-9 (sygnał Lavinthala).
Jeżeli rozgrywający po przejęciu 4 asem rozpocznie grać przez kiery, W powinien dokładać karty w kolejności 4,3,6 informując partnera o posiadaniu trzech kierów.

Maciek Krajowski: W wistuje. Jako że N otworzył 1, wist w jego kolor nie jest z reguły dobrym pomysłem, kier nie przyniesie często raczej niczego dobrego, tak wiec wistujemy w trefla - agresywnie i przy tym bezpiecznie. z A-K zależnie od ustaleń wistujemy królem lub asem (ja wistuję Królem). Następnie ściągamy asa, partner dokłada 3 i 4 (3 ilość, 4-ka - wskazanie wartości karowych). W wistuje  10 i czeka na przebitkę, którą poda mu E bądź to po dostaniu się na króla karo lub króla pik (zależnie czy rozgrywający zaimpasuje króla karo, żeby wyrzucić trefla lub zaimpasuje K pik licząc na K-x u W). Kluczem jest ściagnięcie AK, gdyż każdy inny wist automatycznie wypuszcza kontrakt, ale jest on wręcz narzucający się. Później należy podać bitkę partnerowi, ale z tym też nie powinno być problemu.

Jerzy Lubowicz:
1. Lewa: K. Od partnera demarka: 8.
2. Lewa: A - informacja o dubletonie A-K w treflach. Od partnera 3 - Lavinthal karowy, bo partner szuka do nas dojścia do otrzymania przebitki. Akurat w tym rozdaniu nie ma to żadnego praktycznego znaczenia, ale alternatywna ilościówka treflowa ze strony partnera nie ma po prostu sensu.
3. Lewa: 9.
Dalsze poczynania rozgrywającego są obojętne dla wyniku rozdania (bez jednej). Partner po dojściu K da nam przebitkę treflową, a my odejdziemy 10 próbując podegrać na wszelki wypadek D.

Damian Bober: Należy zacząć od ściągnięcia króla i potem asa trefl. Do króla E dorzuci dziesiątkę, a do asa zapewne trójkę - jako lavintala na kara. W wychodzi teraz w karo (bo nie widzi wszystkich rąk), rozgrywający bije asem i co nie zrobi, to nie wygra.

Wojciech Majchrowski: Problem polega na tym, jak zmusić partnera do trzeciego zagrania w trefle. Jeśli mamy ustalenie, że wist z figur w odwrotnej kolejności oznacza figury sec, to wistujemy K-A trefl i stosownie do zrzutek partnera otwieramy czerwony kolor i spokojnie czekamy.

1 lewa: A, 5,10 (partnerze zmień atak...), 6;
2 lewa: K, 6, 3 (lawintal na karo, wiem że masz sec, bo z AKW raczej byś nie kontynuował), D;
3 lewa: 9 (gram w co chcesz), A, 3 (ufa moim zrzutkom), 2;
4 lewa. D (może się skusi?), 3 (od małego - lawintal na trefle), A (może W ma dubla atu), 2;
5 lewa: 9, K, 4, 6;
6 lewa: trefl - do przebitki.

Moje podsumowanie

• Wist odmienny; a więc z A-K-x- (x) wistujemy asem. Chcąc wskazać AK sec należy zawistować nietypowo, a więc w kolejności K-A.

• Gdy na stole pojawił się K - E myśli, że jest to wist z mariasza - tak jest najczęściej, tyko niekiedy z K-x, lub K-A sec. Dlatego E powinien dołożyć 10-tkę - demarka.

• Gdy na stole pojawia się A - E wie w tym momencie, że partner ma AK sec, więc lawintaluje kara, dorzucając najniższego trefla - trójkę. (Gdyby E miał asa kier, a nie króla atu - to dołożyłby w drugiej lewie wysokiego trefla. W zagrałby w kiera, a E posłał przebitkę treflową.)

W gra więc 9 (bardziej przejrzysta w tej fazie wistu jest 10, wyklucza waleta). Rozgrywający bije asem i... co gra?
Powinien zagrać piki górą, gdyż jeśli K jest u W - gry nie przegra nigdy. Zaś gra pików górą zapewni sukces, gdy król jest singlowy lub trzeci u E.
Na marginesie: Tomasz rozgrywał ten kontrakt przy odkrytych kartach, a to przecież nie jest prawdziwy brydż. Jego rozgrywka jest nisko procentowa!

S gra więc piki górą, a W powinien dokładać je w kolejności 4-3 (ilościówka), by E wiedział, czy przebitka jest jeszcze aktualna - tj, czy W ma jeszcze pika? Przecież przy dublu pik u W wpadkową lewą może być król karo.
Władysław Izdebski


wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl