<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Autor: Władysław Izdebski
PROBLEM 24

Problem pochodzi z francuskiego m-ka Le Bridgeur 2/2007, a więc licytujemy systemem Lepszy Młodszy. Swoją opinię będziesz mógł skonfrontować przede wszystkim z wypowiedziami ekspertów francuskich.
Spróbuj odpowiedzieć na pytanie:

Co zalicytujesz z ręką?
Mecz; obie strony po partii, rozd. W.

 Ręka W:
 
 A K 5 4
 ---
 A K 9 8 6 2
 5 4 2
  
West North East
South
1 pas 1 pas
?      
    
Tłumaczył z francuskiego prof. Jacek Gilewicz
Panel prowadzi Pierre-Yves Guillaumin

  punktacja Liczba głosów
4  100  11
4    90  3
 3 *    70  1
4     5  1
3     5  1
* - konwencyjne

Odzywka 4♦ wskazuje na układ 6 kar i 4 piki z honorami skoncentrowanymi w tych kolorach. Jej słabą stroną jest to, że w zasadzie wyklucza ona renons i nie wskazuje krótkiego koloru. Ewentualną alternatywą szlemikową jest splinter 4, mniej jasno przedstawiający formę ręki. Nasze jury większością głosów wybrało pierwszą opcję. Posłuchajmy wyjaśnień.

Jean-Christophe Quantin: 4. Kara i piki w układzie 6-4. Oczywiście, kluczem rozdania jest prawdopodobnie krótkość kierowa, ale nie mogę tu opisać wszystkiego.

Marc Bompis: 4. 6-4 skoncentrowane. Ten wybór opisuje rękę lepiej niż splinter.

Jerome Rombaut: 4. Silna ręka oparta na karach i pikach. Na ogół nie skacze nigdy do dogranej z tak słabą kartą, ale tu mój bikolor jest zbyt ładny, w dodatku z renonsem i kolorami z asem i królem.

Pierre Chidiac: 4. Odzywka oparta na figurach i wskazująca na wspaniale poparcie z 4-ma pikami i pięknym sześciokartem w karach. Z asem trefl rozpocząłbym od mini-splintera (patrz: standard 2000+) lub od fragment-bid'u, takiego jaki jest praktykowany we Francji.

Herve Pacault: 4. 3BA byłoby dopuszczalne, gdybyśmy używali tej odzywki do opisania ręki niezrównoważonej z fitem pikowym. A ponieważ tak nie licytujemy, to pozostaje 4lub 4. Wybieram optymistyczne 4.

Jean-Paul Meyer: 4. Wybór jest miedzy 4(6-4) i 4(splinter). Wybieram 4i jeśli usłyszę 4, kończę zabawę.

Lionel Sebbane: 4. Nareszcie widzę rękę pozwalająca dać zapowiedź tak rzadko spotykaną, a wiec ją daję.

Pierre Adad: 4. Bez namysłu: układ 6-4 z 15-16 PC skoncentrowanymi w dwóch kolorach.

Jean-Louis Stoppa: 4opisuje 6-4, ale może mam za dużo kontroli?

Michel Corn: 4. Coś w rodzaju fragment-bid'u: ładne kara i fit pikowy.

Trzymanie w karach partnera nie ma znaczenia jeśli chodzi o realizacje szlemika ponieważ mamy 6 kar z A i K (w najgorszym wypadku, jeśli ma 3 kara, szlemika można jeszcze wygrać na rozkładzie kar 2-2, czyli w czterech przypadkach na 10). Dlatego prawdopodobnie trzech ekspertów uważa, że ważniejszym jest wskazanie krótkości w kierach niż wskazanie sześciokartu karowego. Ten pragmatyczny punkt widzenia jest wystarczająco przekonujący.

Giorgio Duboin: 4. Nie znam wystarczająco francuskiego systemu licytacyjnego, by wybrać inne opcje, a wiec wskazuję krótkość. Może to być niebezpieczne, jeśli partner się podnieci bez kontroli treflowej, ale jednocześnie jest to jedyny sposób pokazania ewentualnego renonsu.

Fulvio Fantoni: 4- splinter. Jeśli mój system licytacyjny nie zezwala na te odzywkę, zalicytuję 4.

Francois Leenhardt: 4. Splinter, który powinien pozwolić partnerowi lepiej ocenie własna rękę niż po odzywce 4.

Na koniec trzy rożne odzywki.

Marc Kerlero: 3. To tylko kwestia naszej konwencji. Gramy bowiem starym fragment-bid'em i przedstawiona ręka nie pozwala zapowiedzieć 4♣. W naszym systemie klasyfikujemy ręce tego typu do super-forsującej odzywki 3, dopuszczając ewentualny relay 3...

Jean-Pierre Rocafort: 4♠. Problem związany z konwencją, a nie z oceną karty. Splinter, picture bid lub coś innego, ważne jest to, by dysponować spójnym wachlarzem odzywek pokrywających różnorodne ręce, z którymi chcemy grać co najmniej 4. Mam wrażenie, że wielu ekspertów dysponuje odzywkami opisującymi ręce precyzyjnie i, że reszta kończy odzywką 4, która jest bardziej nieprecyzyjna, niż chcemy to przyznać.

Herve Mouiel: 3♣ .

W konkretnym rozdaniu partner posiadał banalną rękę nie pozwalająca na przekroczenie poziomu 4 .


WASZE WYPOWIEDZI i moje komentarze...

Gabriel. 2. Należy dać odzywkę 2, ponieważ mam więcej kar niż pików....

Drogi Gabrielu, brakuje Ci bazowej wiedzy o licytacji, przestudiuj np. książkę Szkoła Brydża - od podstawówki do liceum, a potem natychmiast wracaj do nas.

Adrian. 2. Zakładam, że licytujemy Standard Francais albo StdAmerican (czyli naturalnie). W zasadzie końcówka jest pewna, a szlemik bardzo prawdopodobny. Metodą eliminacji (wykluczam odzywki nieforsujące i zajazdy treflami) można dojść do wniosku, że w grę wchodzą trzy odzywki: 3 jako inwit, 4 - jako splinter, 4 - mocno niedolicytowany sign-off. Zostaje jeszcze quasi-naturalne 2. Proponuję lekko oszukać partnera, aby wydobyć od niego cenne informacje o jego karcie. Licytuję 2.

Adrianie,
Najpierw wykluczasz odzywki nieforsujące, a finalnie wybierasz rebid 2
, który właśnie NIE FORSUJE!

Uzgadnianie koloru partnera ma znaczenie podstawowe,
a jednak niektórzy uporczywie z tym zwlekają bez wyraźnego powodu.

Rosomak. Zależy czym licytujemy. Jeżeli otwarcie ograniczone jest do 15-16 PC, przesądzę końcówkę przez 4. Jeśli mogę mieć więcej - zainwituję przez 3. A co by znaczyło 3? Chyba rewers w składzie 4450.

Damian Bober. 4. Mamy 14 PC+3 za renons + 1 za urodę = 18 pkt, czyli niby strefa inwitu i gdybym miał kiepski dzień, to może bym się ograniczył do 3pik, ale ta ręka jest tak ładna, ze trzeba przesądzić końcówkę. Co będzie dalej, zobaczymy (gdzie są kiery w tym rozdaniu??). Aha, gdybym miał to uzgodnione z partnerem, to skoczyłbym w 4 pokazując miltonaż (zgrupowanie figur w kolorach licytowanych), wtedy partner miałby łatwiejszą decyzję, co robić dalej.

Rosomaku i Damianie przecież już czwarta dama pik daje końcówkę, więc proponowanie inwitującego, a więc nieforsującego rebidu 3 jest kiepskim pomysłem. Słusznie wycofał  się szybko z tej propozycji Damian (bilans: za boczny sześciokart też coś trzeba dodać).
Przypominam, że licytujemy naturalnie; Lepszy młodszy, SAYC.
O tym co znaczy 3
porozmawiamy za chwilę.

Wojtek Bernaciak. 4 - renons. Decyduję się na taką bezkompromisową i dynamiczną akcję, bo też karta jest tego warta. Aż sześć kar (w systemie francuskim otwarcie 1 może zawierać niekiedy tylko trzy kara), renons, same kontrole świetnie ulokowane (baza !!) Milczenie przeciwników zwiększa prawdopodobieństwo, że 1 partnera nie jest li tylko słabym podtrzymaniem licytacji (wszak gramy "całym stołem"). Zatem przy zastaniu wyłączenia kierowego jest b. duża szansa na kontrolę treflową (wist do ręki partnera) i szlemikową kontynuację (przy silnej karcie partnera wyłączenie niekonieczne, wszak kiery mogą się przydać do usunięcia przegrywających trefli) Przytomny partner weźmie pod uwagę, że mogliśmy wybrać szereg możliwych akcji oraz to, że nie otworzyliśmy "acolem", a także nie zastosowaliśmy metody dyskryptywnej (opisowej). Dlatego też odrzucam wszelkie inne możliwe odzywki, po których partner nie pomyśli nawet o grze premiowej posiadając, np.:

 D x x x x     x x x x     D x     A x
Howgh !!

Wojtek słusznie nam przypomina, że otwarcie 1
może być z czwórki (wyjątkowo z trójki - uk. 4432), Otwieramy tak także z silną (18-19 PC) ręką bezatutową, np. taką:

 A K x x     K D x     D W x x     A x

z którą po odpowiedzi 1 licytujemy właśnie 4 (tak przynajmniej zaleca bazowy system). To  m.in. dlatego z ręką układową 6-4, a niezbyt silną, zalecany jest rebid 4.
W polskich systemach z powyższą ręką otwieramy 1, więc jesteśmy przyzwyczajeni, że skok na 4 jest układowy (modelowo 6-4). Dlatego licytują tak:

Przemek Machowczyk. Licytuję 4, co mniej więcej oddaje charakter ręki.

Wojciech Majchrowski. 4. Partner powinien mieć 6+ pkt i 4+ piki. Bilans: moje 14 PC + 3 za renons + 2 za długość karo + ze 2 za lokalizację i topowe wartości daje w sumie 27 pkt, a więc mamy na końcówkę. Jeśli partner tylko podtrzymał licytację, to brak PC nadrabia układem, a więc prawie na pewno ma 5+ pików. Inna sprawa, że do szlemika nie potrzeba wiele, np:

D x x x x     x x x x     x x     A x

 ale równie dobrze można przegrać 4, np. z kartą:

 W x x x     K W x     x x     D x x x

Uważam, że ręka jest nieco za słaba na splintera. Partner z wyobraźnią powinien podjąć w miarę racjonalną decyzję. Jednakże mam pewne wątpliwości; brak licytacji kierami u przeciwników mocno sugeruje długość w tym kolorze u partnera (a tym samym 5+pików) lub znaczną siłę, mój skok może więc utrudnić dalszą licytację.

W         E
1
        1
?

Skok na 4
z ręką BA, np.:

 A K x x     K D x     D W x x     A x

zabiera dużo przestrzeni utrudniając w znacznym stopniu ewentualną licytację szlemikową. Dlatego też popularne jest stosowanie gadżetów ujawniających tego typu ręce. Jednym z możliwych rozwiązań jest nadanie rebidowi 3BA konwencyjnego znaczenia wskazującego: układ BA, siłę 18-19 PC i cztery karty w kolorze partnera. W ten sposób zyskujemy przestrzeń pod ewentualne cue-bidy. Ja nie polecam tego ustalenia, gdyż łatwo możemy o nim zapomnieć - 3BA brzmi niezwykle naturalnie. Natomiast proponuje na tę okoliczność konwencyjne 3
- wspominał o tym rozwiązaniu jeden z ekspertów - Marc Kerlero.
W         E
1
        1
3


Można w tym rebidzie zmieścić:
a) układ BA (18-19 PC) z czterema pikami,
b) układ 5-4 (możliwy singleton).

I znowu w Polsce przyzwyczajeni jesteśmy, iż 3
jest mini-splinterm. Dlatego tak licytowali:

Jarosław Kłosiński. 3. Splinter na uzgodnionych pikach.

Paweł Keller. 3 (splinter). Moglibyśmy zalicytować 4 (renons) ale partner zostanie postawiony pod murem i pewnie zalicytuje 4, a przecież nawet słaba karta partnera wystarczy do układowego szlemika. Ekonomiczne 3 wysteruje cue-bid treflowy bez którego nie możemy się obejść, a wtedy zalicytujemy 4 (renons).

Paweł Serwatowski.
3.
Splinter. Problem sprowadza sie do odpowiedzi 3 czy 4. Ponieważ 3 jest już splinterem, wiec 4 wskazuje renons. Jednak 4 ma tę wadę, iż nie pozwala sprawdzić zatrzymania w treflach ...

Marcin Skurzyński.
3.
Splinter. Po 4 pas, po 3 4 i jeśli teraz on 4 to my 4 bo as kier sie marnuje, po 4 - to samo.

Krzysztof (quahadi).
3 - krótkość, fit 4 kartowy, chcę grać końcówkę, a może coś więcej jeśli trafią do dobrej ręki partnera.

Wprowadzając gadżet - wieloznaczne 3
, mamy problem rozwiązany, np. tak:
W         E
1
        1
3
        3  = relay
?

3BA     - układ BA,
4
/♦     - krótkość,
4♦       
- 4252.

Zapewne tego typu (lub podobne) rozwiązanie miał na myśli
Marc Kerlero.
Po otwarciu 1
i odpowiedzi 1/ tego typu gadżetem może być rebid 3.
Jeśli para przyjmie powyższe rozwiązanie do systemu, to może też zrobić kolejne ustalenie:
W         E
1
         1
4
= 6-4 z krótkością w treflach, niezbyt silne;

Natomiast:
W         E
1
         1
4
= 6-4 z krótkością w kierach, niezbyt silne;

Natomiast splintera 4
/ przeznaczamy na silniejsze karty.

RRtolor. 4.

Agnieszka Kurpeta. 4.

Adam Skalski. 4
.
Splinter. Jednoznacznie obiecuje renons (z singlem licytujemy 3). Po 4 partnera oczywiście pas, a po 5 - 5.

Sebastian Krzemień.
4.
Pierwsza myśl to 4, ale jednak napnę się na splintera, aczkolwiek bardzo niechętnie...

Przy założeniach panelowych splinter 4 jest niezłym wyborem, przecież tę odzywkę zaproponowali także wybitni eksperci włoscy. Jesteście więc we wspaniałym towarzystwie.
Władysław Izdebski





wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl