<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Autor: Władysław Izdebski
PROBLEM 47

Turniej par, NS po partii, rozd. S.
Co zalicytujesz z ręką S
:

 Ręka S:
 D
 K 9
 K 10 9 8 6 4
 A 10 7 3

West North East South
   

 1
 pas
 2 *
 3 * * ?
   * - odwrotne podniesienie, 4+ kara, bez starszej czwórki, 10+ PC;
   ** - starsze

W TRAKCIE OPRACOWANIA - W.I.

Ten problem przesłał po dyskusję kpt. juniorów - Włodek Krysztofczyk. Gdy spojrzałem, byłem przekonany, że przy stoliku skoczyłbym po prostu w 5. Dlaczego? - W znacznej mierze uzasadnia to...

Bogusław Pazur: Licytuję 5pewnym głosem, ponieważ przewiduję, że jeśli zalicytuję niżej, to prawdopodobnie wróci do mnie 4/, które stawia mnie w niewygodnej sytuacji. Uprzedzam więc rozwój wydarzeń i stawiam pod presją W, który zapewne dobrze fituje starsze, a jeszcze się nie odlicytował i będzie musiał zgadywać na szczeblu 5-ciu.

Także jeden z adeptów Szkoły optuje za tą odzywką:

Jerzy Lubowicz: Co wiemy o rozdaniu? Wiemy, że przeciwnicy mają… na linii co najmniej 9 pików i 8 kierów. Więc nie jesteśmy w stanie zapobiec uzgodnieniu przez nich jednego z kolorów starszych (najprawdopodobniej pików). Dlatego sterowanie do kontraktu 3BA (czy to poprzez zgłoszenie 3jako en passant, czy też 3jako wywiad bezatutowy) nie ma sensu, bo po prostu przeciwnicy nie pozwolą… nam kontraktu 3BA grać i ułatwimy im ewentualne rozegranie kolorów starszych, gdy to oni utrzymają… się przy grze. Natomiast możemy w sposób istotny utrudnić graczowi W przekazanie informacji, że fituje oba starsze kolory, poprzez zabranie mu odzywki 4. Dlatego wybieram odzywkę 5, po której W, mający w końcu niewiele oczek, będzie musiał "z marszu" zgadywać:
1) czy opłaca im się w tym rozdaniu bronić,
2) czy poprzez sfitowanie jednego z kolorów partnera nie wepchnie nas w akurat idącego szlemika karowego, którego, przynajmniej na razie, grać nie zamierzamy.
Jeśli pozwolą… mi 5grać (bo w końcu nikt nie broni partnerowi dołożyć szlemika, jeśli ma dużą… siłę w A i K, a E wszedł z byle czym), to przypuszczam, że nawet za niedogranego szlemika będę miał dużo lepszy zapis, niż ci co wezmą… +300 czy +500.

Ponieważ ja, jak wspomniałem, także należę do zwolenników odzywki 5, więc spróbuję wzmocnić powyższe argumentacje.
1. 2wskazało przewagę miltonów po naszej stronie, a więc nasze 5licytujemy po to, by je wygrać, zwłaszcza, że jesteśmy po partii.
2. Nasza karta jest układowa, bo nie chcemy grać 3BA.
3. Skok na 5 nie niesie aspiracji szlemikowych, ale jest licytacją z bilansu. Ponieważ popartyjną końcówkę warto grać już przy szansach realizacji ok. 40%. Tak wiec nasz skok na 5 powie partnerowi, że szlemika warto grać tylko wtedy, gdy ma ponad jedna lewę nadwyżki. 
4. 5 przekazuje też niezły obraz w kolorach starszych. Na pewno nie mamy trzech zgubnych lew w kolorach starszych, a tym samym jeden kolor trzymamy singlem a drugi królem lub asem. Nie mamy także trzech asów, bo to zbyt dobre wartości do szlemika, by blokować licytację odzywką 5.
5. W świetle powyższego, odzywkę 5 uważam za co najmniej dobrą.

Inni eksperci byli jednak innego zdania:

Krzysztof Martens: Układ 6-4 ma swoją siłę. Honory w starszych kolorach, nie skłaniają do licytacji. Troszkę zależy od koniunktury.
Lubie licytować - mówię 4
.

Podobnie myślą:

Krzysztof Jassem: Gdyby to była kwestia najlepszej dogranej, to zalicytowałbym 3-
pytanie o zatrzymanie (ten "dziwny" polski pomysł, o którym pisałeś Ty lub Wojtek jakieś 2 numery temu w ŚB). Ale niestety mamy pewność, że nas przelicytują. Dlatego 4
- boczny kolor.
Alternatywnie 3
jako wskazanie krótkości. Nie ma tylko pewności, czy partner tak to zrozumie. Jako się rzekło, podstawowa interpretacja = pytanie o zatrzymanie.

Piotr Tuszyński: 4, czyli coś chcę, być może ustosunkować się do 4 w starszy, być może coś więcej. Przy nadwyżkowej ręce partnera lub wymalowanej mamy szansę na szlemika. Splinter nie wchodzi w rachubę bo nawet 12 miltonów u partnera może stworzyć nam problemy na  5.

Dosyć zawiłe spekulacje prowadzi:

Paweł Niedzielski: Pasuję, a w następnym okrążeniu licytuję:
po 3
- 3
po 3
- 4
po 4
- 4
po 4 pikach - 5

co sprzeda układową, ale nie za silną rękę.
Na taką bezpośrednią licytację jestem za slaby.

Pawle, czy partner będzie pracował na tych samych falach? - Wątpię.

Darek Kardas: Pas. Karta o dużym potencjale, tyle że splinter zbyt zawyża licytację i możemy skończyć w szlemiku bez dwóch asów. Może się czegoś dowiemy użytecznego zanim przystąpimy do szturmu na szlemika.

Darku, czy jak wróci do Ciebie 4będziesz dużo mądrzejszy?
Na splintera decyduje się...

Piotr Busse:  Wydaje mi się, że przewidując przebieg wydarzeń - oni mają 9+ pików i 8+ kierów - to muszę przewidywać, że za chwile oni nas przelicytują więc pokazuję co mam:
singletona pik i kartę na końcówkę (do 10+HCP i fitu karo), a więc - 4
.
Drugą licytacją jaką prawdopodobnie część respondentów zaproponuje jest 4
. To daje może największą przestrzeń, ale przeciwnicy też dostaną okrążenie (4), a więc to może zaprowadzić ich w korzystną obronę.
Jest jeszcze jeden aspekt gry: otóż jak dojdziemy do szlemika, w którym nie będzie brakować 2 asów, to oni i tak mogą zalicytować obronę, mimo, że 6
nie da się wygrać...

W licytacji dwustronnej splintery podlimitowe są normalnością, chodzi o to, by dać partnerowi obraz rozdania, który ułatwi podjecie decyzji, gdy przeciwnicy nasz przelicytują. Tak więc, partner powinien mieć na względzie, że spinter 4
nie musi być "pełnokrwisty" i mając wyłączenie i minimum siły, zgłosić cue-bid po drodze - 5. Wtedy my wycofamy się na 5, informując partnera, że do szlemika, oprócz wyłączenia, potrzebna nam jest nadwyżka w sile.

Jeśli nadejdą kolejne wypowiedzi, kolejnych ekspertów, to oczywiscie je zamieszczę.


Wypowiedzi uczestników Szkoły

Marcin Skurzyński:
W każdych innych założeniach 5, ale teraz to nie ma sensu. Pasuje aby pokazać zupełny dół (na wysokości trzech pas nieforsują…cy, jak mi się wydaje).

Zdzisław Wróbel: Teraz spasuję. Licytacja jeszcze do mnie dojdzie. Jeżeli partner nie podejmie żadnej akcji zgłoszę 4, co może być inwitem do końcówki.

Tomek Branicki: Mówię 4. I tak za chwilę będziemy podejmować decyzję co po 5/więc niech mój ma łatwiej w podjęciu decyzji.

Ciastek: 4.

Karol Suchoń:
4. Karta wybitnie ofensywna i bogata w kontrole. Wprawdzie skrajne 11 PC poza pikami u partnera (D kier, DW karo i KDW trefl nie dają szlemika), ale jest to przypadek wysoce nieprawdopodobny. 4BA nic nie wnosi, gdyż jeśli partner odpowie dwoma lub trzema asami, to nie wiemy, co się dzieje w treflach. Odzywki typu 3, pas, kontra, 4odrzucam - przeciwnicy będą mieli przestrzeń do skakania i to oni będą wiedzieli więcej o rozdaniu niż my.

Piotr Darznik:
3- seminaturalnie sprawdzamy trzymania w kolorach starszych, by spróbować przed 5zagrać 3BA. (3- mam coś w kierach, boję się o piki).

Wojciech Majchrowski: Na pewno pozycja jest nietypowa, większość raczej nie ma ustaleń. Ponadto partner nie ma do dyspozycji pasa forsującego na tej wysokości. Kontra byłaby chęcią… łapania przeciwników. PAS i licytacja w następnej rundzie to chyba silniejsza karta. Pozostaje 3, 3, 4i 4. Wybieram 3jako pytanie o trzymanie. Znaczna część moich PC jest w starych, nie chcę tracić szansy na 3NT ani prowokować 5. Pozostaje jeszcze sekwencja pas a później kontra. Co to znaczy nie wiem, może krótkość w starym, może właśnie pytanie o trzymanie a bezpośrednie 3 w stary to krótkość??

Zasada ogólna: Pas oznacza brak odchyleń dodatnich wystarczających do ich zgłoszenia. I tego się trzymajmy.

Zapewne ciekawi Was całe rozdanie. Mnie też, i dlatego poprosiłem Włodka o przesłanie pełnego diagramu. Popatrzmy:

 
 K W 2
 5 3 2
 A D W 5
 K 9 8
 
 10 9 5 4
 D 8 4
 7 3 2
 D W 5
 A 8 7 6 3
 A W 10 7 6
 ---
 6 4 2
 
 D
 K 9
 K 10 9 8 6 4
 A 10 7 3
 

Jak widać 5 wychodzi, a 5 jest jeszcze opłacalna obroną - za 500. Ale zamieńmy waleta pik z dziesiątką, a przegramy 5 zaś 5 będzie za 300. Ale z kolei, gdy u partnera waleta karo przeniesiemy do trefli, to 5 nadal wychodzi. No cóż, brydż to nie szachy.

Władysław Izdebski




wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl