<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO https://fensterauspolen24.de/
Szukaj

Przelicytujmy to razem

Problem licytacyjny 2

Licytujemy Wspólnym Językiem
Obie przed, rozd. W.

Twoja ręka E:
♠  7
♥  9 8 2
♦  K D 5
♣  K W 6 5 4 2

Licytujesz ze mną. Jako W otwieram 1♠...

 
   W         E
    1♠         ?

Jaką odpowiedź wybrać z ręką E?

We Wspólnym Języku mamy do wyboru:

2
♣  - z zamiarem powtórzenia trefli (3♣), które po ekonomicznym rebidzie 2♦/♥/♠ nie forsują (każda inna zapowiedź jest forsująca do dogranej);
1BA - które jest półforsujące (7-11 PC, bez fitu w kolorze otwarcia, otwierający może na nie spasować).

Jeśli odpowiemy 2♣, a partner zgłosi swój boczny kolor (układ co najmniej 5-4), będziemy mieli kłopot, gdyż licytując 3♣ będziemy udawali sie do statystycznego singla u partnera. Czy chcemy grać 3♣ mając:

♣ x     W       E     ♣ K W 6 5 4 2

Zdecydowanie NIE. Tak więc; słabość naszych trefli, zupełne minimum siły two-over-one oraz osłabiający siłę naszej karty singleton w kolorze partnera stanowią trzy powody przeciwko odzywce 2♣.
Lepiej wygląda nasza perspektywa po odpowiedzi 1BA (7-11 PC, bez fitu pik).
Dlaczego?
1. Partner może zgłosić 2
♠ (obiecuje sześciokart), wtedy spasujemy, co będzie statystycznie uzasadniona decyzją.
Przypominam, że po odpowiedzi 2
♣, w sekwencji:
 
   W         E
    1 ♠           2 ♣
    2 ♠
rebid 2♠ nie obiecuje 6 pików, a do tego, we współczesnym WJ-cie, forsuje (niestety), więc zgłosimy przymusowe 3♣. Partner z sześcioma pikami i singlem trefl, zgłosi 3♠, które zapewne przegramy. Być może zrobi to niekiedy z dublem trefl, zwłaszcza gdy gramy na maksy.

2. Po rebidzie otwierającego 2♥ mamy dobrą zapowiedź 2BA (wskażemy 10-11 PC, walory w kolorach nie licytowanych).

Tak więc, po naszej odpowiedzi 1BA może się zdarzyć więcej dobrego niż po odpowiedzi 2♣.

Odpowiedź 1BA wybrali:
Katarzyna Kumela, Agnieszka Kurpeta, Paweł Serwatowski, Ryszard32, Marek Jarosz i Onet_Rafał.
Mniej więcej tyle samo osób zdecydowało się na 2
♣.

Licytujemy dalej:
    W          E

    1 ♠      1 BA
    2
♣       ?

Przyszła do nas radosna wiadomość!. Nasze trefle, a przez to nasza karta, nabrały niezwykłej mocy. Byśmy ten fakt mogli sobie w pełni uświadomić, popatrzmy na dwie pary rąk:

W1 W2   Odpowiadający
♠  A 10 6 5 4
♥  A 10 7 3
♦  A 8 7
♣  8
♠  A 10 6 5 4
♥  7
♦  A 8 7
♣  A 10 7 3
♠  7
♥  9 8 2
♦  K D 5
♣  K W 6 5 4 2

Obie ręce W posiadają tylko 12 PC, ale są to trzy asy (asy są praktycznie zawsze kartami grającymi - punkty pracujące).
Z kartą W1 chcielibyśmy grać tylko 2
♣, które przy niezbyt korzystnym rozkładzie atutów mogą okazać się ostatnim wychodzącym kontraktem.
Z kartą W2 chcielibyśmy grać aż szlemika!
Różnica w sile wynosi aż cztery lewy.
W wymarzonym rozdaniu (ręka W2) wszystkie punkty pracują. W życiu tak dobrze nie bywa, zwykle jakieś figury nie są przydatne, marnują sie. Jednak podałem ten przykład, by uzmysłowić Wam jak bardzo różni się siła połączonych rąk w zależności od sfitowania kolorów lub jego braku.

    W          E

   1 ♠      1 BA
   2
♣       ?

Jedno jest pewne; w kontekście dotychczasowej licytacji mamy zupełne ekstremum siły (w ramach odpowiedzi 1BA).

O nadzwyczajnej karcie należy informować nadzwyczajnie!

Taką nadzwyczajną odzywką jest 3♦
, które głośno poinformuje partnera, iż posiadamy niezwykły fit, maksimum siły oraz figury zgrupowane w treflach i karach.
Mając rękę:


                            E:
♠  7
♥  A 8 2
♦  D W 5
♣  K W 6 5 4 2
zgłosilibyśmy 3BA.
Zaś z ręką:

                            E:
♠  A 7
♥  9 8 2
♦  W 5
♣  K W 6 5 4 2

zgłosilibyśmy cue-bidowe 3♠ (1BA wykluczyło fit pikowy).
Więcej o tych niezwykłych sekwencjach dowiecie się czytając np. książki: Nowoczesna licytacja naturalna lub Wspólny Język XXI w.
Popatrzmy na obie ręce, które licytowaliśmy:

♠  K D 9 8 2
♥  10 7
♦  A 7
♣  A 10 9 7
♠  7
♥  9 8 2
♦  K D 5
♣  K W 6 5 4 2 

Moja propozycja licytacji:

    W         E

    1 ♠      1 BA
   2
♣       3 ♦
    4 ♣       pas


Właśnie tak licytowali ze mną Marek Jarosz i Paweł Serwatowski, a bardzo blisko takiej licytacji była Agnieszka Kurpeta.
Władysław Izdebski
Ciąg dalszy nastąpił, otrzymałem list:

Przyznam się, że zaskoczyła mnie pana propozycja licytacji. Zgodnie z opisanym problemem otwierający ze słabsza ręką i z 3 treflami musi spasować na 1BA i będziemy grać bardzo trudny do wygrania kontrakt, a była duża szansa na prostą grę 3♣ lub 3BA opartą na ficie treflowym i małej sile, a nawet szlemika układowego z 3 treflami (z układem 5143). Mówiąc 1BA całkowicie zaprzepaszcza się opisanych wariantów gry i zalicytowania lepszego kontraktu.
Mariusz

1. (...) otwierający ze słabszą ręką i z 3 treflami musi spasować na 1BA i będziemy grać bardzo trudny do wygrania kontrakt (...)

Spróbujmy porozmawiać bardziej ogólnie.
    W          E
    1 ♠         ?


Co zalicytujesz z kartą:

                            E:
♠  8
♥  A W 9 8 3 2
♦  5 4
♣  D 10 7 6

Gdyby to pytanie zadać kandydatowi na brydżystę, to niewątpliwie jego odpowiedź byłaby następująca: chciałbym pokazać kiery. Jest to zdecydowa­nie mój najlepszy kolor - tak pod względem liczby kart, jak też ilości hono­rów. Licytuję 2♥, ponieważ wydaje mi się, że będzie to kontrakt najlepszy i przy statystycznej ręce partnera np.:

♠  A D 9 6 2
♥  7 4
♦  K W 2
♣  K 5 4
♠  8
♥  A W 9 8 3 2
♦  5 4
♣  D 10 7 6 


kontrakt ten wygram. Czy błędem jest licytować to, co powinienem wygrać?
Argumenty te wydają się być żelazne. Jeżeli otwierający mógłby spasować na 2♥, to niewątpliwie licytacja ta byłaby zdecydowanie słuszna, zgod­na z zasadą bilansu:

To co zalicytowane ma pokrycie w sile karty

a także z zasadą informacji:

Zalicytowanie koloru sugeruje długość i skupienie honorów w tym kolorze. Zalicytowanie bez atu sugeruje układ zrównoważony (w zakre­sie dotychczas przekazanych informacji), rozproszenie honorów oraz zatrzymania w kolorach nie licytowanych.

Jednak wiemy, że zasada forsingu nakazuje otwierającemu licytować po 2♥ nawet z minimalną siłą, a wtedy dojdzie do naruszenia zasady bilansu, np.:

       W             E
    1 ♠             2 ♥
    2 ♠             3 ♥

i wzięcie dziewięciu lew z podaną kartą może okazać się niemożliwe.
Czyżby więc z kartą E:

♠ 8     ♥ A W 9 8 3 2     ♦ 5 4     ♣ D 10 7 6

należało licytować l BA? Przecież to zgroza z tak układową ręką namawiać partnera do gry bez atu! Musimy przyznać, że jesteśmy między młotem a kowadłem:

- licytując 1BA wyraźnie naruszamy zasadę informacji,
- licytując 2♥ jesteśmy w zgodzie z zasadą informacji, lecz zmierzamy do naruszenia zasady bilansu.

Co powinniśmy robić w tak rozterkowych sytuacjach? Wybierać mniejsze zło!

Po tym wstępie wracamy do naszej problemowej ręki:

♠  K D 9 8 2
♥  10 7
♦  A 7
♣  A 10 9 7
♠  7
♥  9 8 2
♦  K D 5
♣  K W 6 5 4 2 

Z tą ręką odpowiedź 1BA była wyborem mniejszego zła. Gdybym jednak trefle nieco wzmocnić (szóstkę zamienić na dziesiątkę):

                            E:
♠  7
♥  9 8 2
♦  K D 5
♣  K W 10 5 4 2

wybór 2♣ byłby poprawnym.

2. (...) a była duża szansa na prostą grę 3♣ lub 3BA opartą na ficie treflowym i małej sile, a nawet szlemika układowego z 3 treflami (z układem 5143).

... na prostą grę 3♣ - a może na prostą wpadkę na 3♣. Przecież statystycznie jest zdecydowanie większa szansa na misfit niż na fit treflowy u partnera. A brydż to gra statystyczna.

... na szlemika treflowego z układem 5143 - wtedy partner zgłosi rebid 2♦, a my nie mając stopera w kierach z niesmakiem zgłosimy 3♣, by za chwilę z tego faktu bardzo się cieszyć...

Podsumowanie
1. Co powinniśmy robić w tak rozterkowych sytuacjach? Wybierać mniejsze zło!
2. Proszę nie zapominać o bazie systemu, tu licytujemy Wspólnym Językiem.
3. Proszę też przeczytać panel licytacyjny - PROBLEM 4.








wykonanie: http://netidea.pl - Netidea.pl