<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Przelicytujmy to razem

Problem licytacyjny 2

Licytujemy Wspólnym Językiem
Obie przed, rozd. W.

Twoja ręka E:
 7
 9 8 2
 K D 5
 K W 6 5 4 2

Licytujesz ze mną. Jako W otwieram 1♠...

 
   W         E
    1♠         ?

Jaką odpowiedź wybrać z ręką E?

We Wspólnym Języku mamy do wyboru:

2
  - z zamiarem powtórzenia trefli (3), które po ekonomicznym rebidzie 2// nie forsują (każda inna zapowiedź jest forsująca do dogranej);
1BA - które jest półforsujące (7-11 PC, bez fitu w kolorze otwarcia, otwierający może na nie spasować).

Jeśli odpowiemy 2, a partner zgłosi swój boczny kolor (układ co najmniej 5-4), będziemy mieli kłopot, gdyż licytując 3 będziemy udawali sie do statystycznego singla u partnera. Czy chcemy grać 3 mając:

x     W       E     K W 6 5 4 2

Zdecydowanie NIE. Tak więc; słabość naszych trefli, zupełne minimum siły two-over-one oraz osłabiający siłę naszej karty singleton w kolorze partnera stanowią trzy powody przeciwko odzywce 2♣.
Lepiej wygląda nasza perspektywa po odpowiedzi 1BA (7-11 PC, bez fitu pik).
Dlaczego?
1. Partner może zgłosić 2
(obiecuje sześciokart), wtedy spasujemy, co będzie statystycznie uzasadniona decyzją.
Przypominam, że po odpowiedzi 2
, w sekwencji:
 
   W         E
    1            2
    2
rebid 2 nie obiecuje 6 pików, a do tego, we współczesnym WJ-cie, forsuje (niestety), więc zgłosimy przymusowe 3. Partner z sześcioma pikami i singlem trefl, zgłosi 3, które zapewne przegramy. Być może zrobi to niekiedy z dublem trefl, zwłaszcza gdy gramy na maksy.

2. Po rebidzie otwierającego 2 mamy dobrą zapowiedź 2BA (wskażemy 10-11 PC, walory w kolorach nie licytowanych).

Tak więc, po naszej odpowiedzi 1BA może się zdarzyć więcej dobrego niż po odpowiedzi 2.

Odpowiedź 1BA wybrali:
Katarzyna Kumela, Agnieszka Kurpeta, Paweł Serwatowski, Ryszard32, Marek Jarosz i Onet_Rafał.
Mniej więcej tyle samo osób zdecydowało się na 2
.

Licytujemy dalej:
    W          E

    1      1 BA
    2
      ?

Przyszła do nas radosna wiadomość!. Nasze trefle, a przez to nasza karta, nabrały niezwykłej mocy. Byśmy ten fakt mogli sobie w pełni uświadomić, popatrzmy na dwie pary rąk:

W1 W2   Odpowiadający
 A 10 6 5 4
 A 10 7 3
 A 8 7
 8
 A 10 6 5 4
 7
 A 8 7
 A 10 7 3
 7
 9 8 2
 K D 5
 K W 6 5 4 2

Obie ręce W posiadają tylko 12 PC, ale są to trzy asy (asy są praktycznie zawsze kartami grającymi - punkty pracujące).
Z kartą W1 chcielibyśmy grać tylko 2
, które przy niezbyt korzystnym rozkładzie atutów mogą okazać się ostatnim wychodzącym kontraktem.
Z kartą W2 chcielibyśmy grać aż szlemika!
Różnica w sile wynosi aż cztery lewy.
W wymarzonym rozdaniu (ręka W2) wszystkie punkty pracują. W życiu tak dobrze nie bywa, zwykle jakieś figury nie są przydatne, marnują sie. Jednak podałem ten przykład, by uzmysłowić Wam jak bardzo różni się siła połączonych rąk w zależności od sfitowania kolorów lub jego braku.

    W          E

   1      1 BA
   2
      ?

Jedno jest pewne; w kontekście dotychczasowej licytacji mamy zupełne ekstremum siły (w ramach odpowiedzi 1BA).

O nadzwyczajnej karcie należy informować nadzwyczajnie!

Taką nadzwyczajną odzywką jest 3
, które głośno poinformuje partnera, iż posiadamy niezwykły fit, maksimum siły oraz figury zgrupowane w treflach i karach.
Mając rękę:


                            E:
 7
 A 8 2
 D W 5
 K W 6 5 4 2
zgłosilibyśmy 3BA.
Zaś z ręką:

                            E:
 A 7
 9 8 2
 W 5
 K W 6 5 4 2

zgłosilibyśmy cue-bidowe 3 (1BA wykluczyło fit pikowy).
Więcej o tych niezwykłych sekwencjach dowiecie się czytając np. książki: Nowoczesna licytacja naturalna lub Wspólny Język XXI w.
Popatrzmy na obie ręce, które licytowaliśmy:

 K D 9 8 2
 10 7
 A 7
 A 10 9 7
 7
 9 8 2
 K D 5
 K W 6 5 4 2 

Moja propozycja licytacji:

    W         E

    1      1 BA
   2
      3
    4       pas


Właśnie tak licytowali ze mną Marek Jarosz i Paweł Serwatowski, a bardzo blisko takiej licytacji była Agnieszka Kurpeta.
Władysław Izdebski
Ciąg dalszy nastąpił, otrzymałem list:

Przyznam się, że zaskoczyła mnie pana propozycja licytacji. Zgodnie z opisanym problemem otwierający ze słabsza ręką i z 3 treflami musi spasować na 1BA i będziemy grać bardzo trudny do wygrania kontrakt, a była duża szansa na prostą grę 3 lub 3BA opartą na ficie treflowym i małej sile, a nawet szlemika układowego z 3 treflami (z układem 5143). Mówiąc 1BA całkowicie zaprzepaszcza się opisanych wariantów gry i zalicytowania lepszego kontraktu.
Mariusz

1. (...) otwierający ze słabszą ręką i z 3 treflami musi spasować na 1BA i będziemy grać bardzo trudny do wygrania kontrakt (...)

Spróbujmy porozmawiać bardziej ogólnie.
    W          E
    1          ?


Co zalicytujesz z kartą:

                            E:
 8
 A W 9 8 3 2
 5 4
 D 10 7 6

Gdyby to pytanie zadać kandydatowi na brydżystę, to niewątpliwie jego odpowiedź byłaby następująca: chciałbym pokazać kiery. Jest to zdecydowa­nie mój najlepszy kolor - tak pod względem liczby kart, jak też ilości hono­rów. Licytuję 2, ponieważ wydaje mi się, że będzie to kontrakt najlepszy i przy statystycznej ręce partnera np.:

 A D 9 6 2
 7 4
 K W 2
 K 5 4
 8
 A W 9 8 3 2
 5 4
 D 10 7 6 


kontrakt ten wygram. Czy błędem jest licytować to, co powinienem wygrać?
Argumenty te wydają się być żelazne. Jeżeli otwierający mógłby spasować na 2, to niewątpliwie licytacja ta byłaby zdecydowanie słuszna, zgod­na z zasadą bilansu:

To co zalicytowane ma pokrycie w sile karty

a także z zasadą informacji:

Zalicytowanie koloru sugeruje długość i skupienie honorów w tym kolorze. Zalicytowanie bez atu sugeruje układ zrównoważony (w zakre­sie dotychczas przekazanych informacji), rozproszenie honorów oraz zatrzymania w kolorach nie licytowanych.

Jednak wiemy, że zasada forsingu nakazuje otwierającemu licytować po 2 nawet z minimalną siłą, a wtedy dojdzie do naruszenia zasady bilansu, np.:

       W             E
    1              2
    2              3

i wzięcie dziewięciu lew z podaną kartą może okazać się niemożliwe.
Czyżby więc z kartą E:

8     A W 9 8 3 2     5 4     D 10 7 6

należało licytować l BA? Przecież to zgroza z tak układową ręką namawiać partnera do gry bez atu! Musimy przyznać, że jesteśmy między młotem a kowadłem:

- licytując 1BA wyraźnie naruszamy zasadę informacji,
- licytując 2 jesteśmy w zgodzie z zasadą informacji, lecz zmierzamy do naruszenia zasady bilansu.

Co powinniśmy robić w tak rozterkowych sytuacjach? Wybierać mniejsze zło!

Po tym wstępie wracamy do naszej problemowej ręki:

 K D 9 8 2
 10 7
 A 7
 A 10 9 7
 7
 9 8 2
 K D 5
 K W 6 5 4 2 

Z tą ręką odpowiedź 1BA była wyborem mniejszego zła. Gdybym jednak trefle nieco wzmocnić (szóstkę zamienić na dziesiątkę):

                            E:
 7
 9 8 2
 K D 5
 K W 10 5 4 2

wybór 2 byłby poprawnym.

2. (...) a była duża szansa na prostą grę 3 lub 3BA opartą na ficie treflowym i małej sile, a nawet szlemika układowego z 3 treflami (z układem 5143).

... na prostą grę 3- a może na prostą wpadkę na 3. Przecież statystycznie jest zdecydowanie większa szansa na misfit niż na fit treflowy u partnera. A brydż to gra statystyczna.

... na szlemika treflowego z układem 5143 - wtedy partner zgłosi rebid 2, a my nie mając stopera w kierach z niesmakiem zgłosimy 3, by za chwilę z tego faktu bardzo się cieszyć...

Podsumowanie
1. Co powinniśmy robić w tak rozterkowych sytuacjach? Wybierać mniejsze zło!
2. Proszę nie zapominać o bazie systemu, tu licytujemy Wspólnym Językiem.
3. Proszę też przeczytać panel licytacyjny - PROBLEM 4.








wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl