<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO https://fensterauspolen24.de/
Szukaj

Autor: Władysław Izdebski
Problem 1
Mecz, obie po, rozd. W. Licytujemy naturalnie, np. SAYC-em.

♠  K D 7 6
♥  A D 8 4
♦  A W 10 3
♣  2
♠  A W 4
♥  W 10 9
♦  K 9 8 7
♣  9 7 5

West East
1 ♦  1 BA
  2 BA  3 BA
 pas  

Obrońcy odebrali pięć trefli.
Waszym zadaniem było odpowiedzieć na pytanie:
Czyja wina?

Oto niektóre z Waszych wypowiedzi:

Krzysztof. 1BA - OK, lepsze niż ewentualne 2♦. Ręka E do gry w kolor raczej mało przydatna.
2BA od W -   to  najgorsza odzywka (i chyba jedyna zła, tak myślę) jaka się przytrafiła  w tej licytacji, ja zalicytowałbym 2
♥
(rewers). Jeśli E odpowiednio przetrawiłby moje 2♥, to najsilniejszą inwitującą odzywką jaką dysponuje byłoby 2♠ (zgrupowanie honorów) i obawa o trefle!!! - trzeci kolor w końcu.
Moje 3
♠ zakończyłoby opis ręki, 4-4-4-1. Myślę, że E powie 4♦ i moje 5♦ zakończy licytację.
Moja propozycja licytacji:
 W        E
1
♦
      1 BA
2
♥       2 ♠
3
♠       4 ♦
5
♦       pas

3BA od E - jak najbardziej prawidłowe, po takiej licytacji na 80% idzie wist, w któryś z kolorów starszych. A partner powinien mieć 5 lub nawet 6 kar i skład w miarę  zrównoważony (mógł wcześniej otworzyć 1BA - więc zapewne coś mu dolega, jak na moje oko to brak zatrzymania w starszym).
Podział winy:
W - 100%        E - 0%

Marian Anisimowicz; Zawinili obaj gracze, ale znacznie bardziej E; powinien on po podniesieniu partnera 2BA zalicytować 3♦ - dając znak partnerowi, że przynajmniej w jednym kolorze brak jest zatrzymania. Po 3♦ od E, W zalicytuje 3♥, a teraz E licytując 3♠, pokaże zatrzymanie w tym kolorze i jednocześnie brak zatrzymania w treflach. Bez zatrzymania w pikach E powinien- po 3♥ partnera - zalicytować 3BA (!). W ten sposób przekazałby partnerowi informację o braku zatrzymania pik i o zatrzymaniu w treflach.
Wina W jest znacznie mniejsza; mógłby on - po odpowiedzi 1BA partnera - zalicytować rewersowo 2
♥
. Zasugerowałby w ten sposób partnerowi piątkę kar, ale chyba nie doprowadziłoby to do nieszczęścia - partner z tylko trzema karami nie popędziłby do końcówki karowej.

Łukasz Gębalski
:
Odpowiedź na pytanie, kto zawinił, zależy trochę od ustaleń jakie poczyniliśmy wewnątrz SAYCa, a dokładniej, czy gramy odwróconym podniesieniem 1♦ - 2♦. Jeśli gramy tą konwencją, 1BA (E) nie ma w zasadzie alternatywy i cała wina spada na (W). Jeśli (E) miał do dyspozycji nieforsującą odpowiedź 2♦, byłaby to rozsądna alternatywa dla 1BA, przede wszystkim dlatego, że licytując 1BA (E) zajął ten kontrakt ze złej ręki. Jeśli miał do dyspozycji nieforsujące 2♦, daje mu kilkanaście % winy, aby nie poczuł się za pewnie, bo też licytował w tym rozdaniu źle.
Fatalnie licytował natomiast (W). 2BA z singlem to tzw. brydżowe okropieństwo, które w tym rozdaniu doprowadziło do katastrofy. Właściwym rebidem jest 2
♥
, rewers, modelowo 3451 lub 1435, ale może zdarzyć się też 5kar-4kiery-2-2 lub 4441. 2BA obiecuje rękę zrównoważoną, modelowo 5kar-4s-2-2 lub 6kar(322) ze słabym kolorem karowym, która nie nadaje się na otwarcie 1BA i siłę 16-17PC, zdecydowanie nie to, co posiadał W.
Podział winy:
W - 100%(85)    E - 0%(15)

Wojciech Majchrowski. Moim zdaniem zawinił E. Argumenty:
1. Jego odpowiedź 1BA jest wątpliwą, można było zalicytować 2
♦
.
2. W licytując 2BA pokazał ok 15-17PC, a więc nie może mieć ręki zrównoważonej.
3. Brak rewersu kolorem starszym i rebidu 2
♣
(wówczas na pewno mamy kolor uzgodniony) mocno sugeruje układ trójkolorowy, np:

z ręką
♠ K D x x   ♥ x x   ♦ A D W x x   ♣ A x    - padłby rewers;
z ręką
♠ K x   ♥ D x x x   ♦ A W x x x   ♣ A D    - można otworzyć 1BA;
z ręką
♠ D x   ♥ D x   ♦ A W 10 x x x   ♣ A D     - można otworzyć 1BA.

Przy trójkolorowej
ręce partnera warunkiem koniecznym gry 3BA jest krótkość partnera w pikach, a i to nie jest wystarczające (ewentualne impasy w kierach i treflach w stronę niebezpiecznego przeciwnika).
Pozostaje kwestia licytacji w pozycji 1
♦
-1BA-2BA-?. Sądzę, że odzywki 3♣ i 3♦ są nieforsujące, a 3♥ i 3♠ wskazują wartości i siłę wystarczającą do wygrania 3BA.
W naszym przykładzie licytacja mogłaby przebiegać np. tak:
1 ♦        1 BA
2 BA
    3 ♠
4
♠        5 ♦ (pas)

Wojciech Bernaciak: 100% winy E. 1BA - normalne,  2BA - takoż; może zawierać dwa typy rąk:
1) unaturalnia - wydłuża kara, ~15 PC
2) właśnie dokładnie 4441 - statystycznie partner (E) ma trefle (co najmniej 4), a więc trzyma je choćby długością.
W nie otworzył 1BA, bo ma singletona treflowego. E ma maksimum: fituje pięknie kara, kiery sekwensowe, nawet walet pik wygląda dobrze w towarzystwie asa, ale ma znaczne odchylenie ujemne w treflach. Coś czego partner się nie spodziewa jako, że wyraźnie odbiega od modelowej ręki. Moim zdaniem E powinien zalicytować 3
♦
.To nie jest słabe zniesienie ani poprawienie kontraktu. Ze słaba  ręką, ja pasuje. Zatem 3♦ winno informować nie tylko o sfitowaniu, ale także zachęcać do dalszej wymiany informacji. Jeżeli tak będziemy, to interpretować to dalsza licytacje jest banalna i dziurę treflowa łatwo wykryjemy.
Niecierpliwie czekam na krytykę.

Marek Dulczewski. Zawinili obaj:
1. E – licytując 1BA. Jak naturalnie to naturalnie, z  fitem 4+ w kolorze otwarcia bez starszej czwórki podnoszę kolor otwarcia. 1BA dodatkowo ustawia kontrakt ze złej reki. Łatwo coś podegrać na wiście. Z królem trefl zamiast karo było by lepsze 1BA.

2. W – 2BA otwierającego zafałszowało jego rękę i w zakresie siły - obiecuje więcej niż ma,  układu - obiecuje układ zrównoważony i w zakresie zatrzymań gwarantuje zatrzymania w nie licytowanych kolorach.
PS  Pytanie - Co powinien zalicytować E jak grają konwencją odwrotne podniesienie?  
Może Pan odpowiedzieć przy omawianiu tego problemu?

Jerzy Lubowicz. Pierwszy błąd popełnił E licytując 1BA zamiast 2♦.
Prawidłowa licytacja - moim zdaniem - powinna wyglądać tak:
1
♦         2 ♦
2
♥(1)     2 ♠(2)
3
♠(3)     5 ♦ lub 4 ♠

(1)naturalny rewers, co najmniej F1.
(2)en passant, obawa o trefle
(3)mam układ 4-4-4-1 lub 4-4-5-0. Wybierz końcówkę. Uważam, że przeciętna ręka z wyłączeniem treflowym wystarcza do końcówki.
Jeśli otwierający jest bardziej "bojaźliwy", to alternatywna licytacja mogłaby przebiegać tak:
1
♦      2 ♦
2
♥      2 ♠
3
♦        3 ♥
3
♠
      5 ♦ lub 4 ♠

Inna sprawa, że W też się zbytnio nie wysilił w licytacji, bo mógł ją jeszcze po 1BA uratować:
1
♦      1 BA
2
♥      2 ♠
3
♠      5 ♦ lub 4♠

(1)en passant. Nie ma teraz innego wyjścia, bo 3
♦ (stary kolor) wskazałoby minimum odpowiedzi 1BA.
(2) trójkolorówka, wybierz końcówkę. Odzywka uzasadniona w świetle prawie pewnego wyłączenia treflowego u partnera.
Podział winy:
W - 30%    E - 70%.

Ryszard. Moja propozycja licytacji:

1  ♦       1 BA
2  ♥        2 ♠
3  ♠        5 ♦
a wiec zawinił W.

 OD TRENERA

1. Nie było powiedziane, ze para gra odwrotnym podniesieniem, a więc należało przyjąć, że podniesienie 2♦ jest bilansowe. Ale od razu wyjaśniam, że odpowiedź 1BA była w jak najlepszym porządku. W SAYCu otwarcie 1♦ w skrajnym przypadku jest z trójki (układ 4432). Nawet gdybyśmy grali otwarcie 1♦ z czwórki, to nadal odpowiedź 1BA uznałbym za właściwą. Mamy zbyt płaską kartę (układ 3343), wiec nie powinniśmy namawiać partnera do gry kolorowej.
Inaczej nieco wygląda sytuacja w licytacji dwustronnej, np.:


West North East South
 1 ♦  1 ♥  ?  

Teraz z naszą ręką:

♠ A W 4     ♥ W 10 9     ♦ K 9 8 7     ♣ 9 7 5

2♦ jest właściwą licytacją, z trzech powodów:

1) brak nam stopera w kierach,
2) wejście 1
♥ obiecuje 5+ kierów plus nasze 3 = 8+, więc W i S mają statystycznie po 2,5 kiera, a tym samym otwierający ma co najmniej 4 kara.
3) W licytacji dwustronnej trzeba szybko ujawniać fit, później może być za późno.


Tak więc, ci co obarczali winą E za to, że nie uzgodnił kar (2♦) są w błędzie. 1BA jest jak najbardziej poprawną odpowiedzią.
W           E
1
♦        1 BA
?

Fatalnie licytował natomiast (W). 2BA z singlem to tzw. brydżowe okropieństwo - pisze Łukasz Gębalski.
Nie zgadzam sie z tym niezwykle mocnym określeniem.
Przykład:
1
♥
      1 BA
2
♦
       2 ♥
?
Co zalicytujemy z ręką:

♠ A W 4     ♥ A W 10 8 7     ♦ A K 8 7     ♣ 9

Otóż jak najwłaściwszą akcją jest 2BA.
Dlaczego?
E ma maksimum 5 kart w kolorach starszych, nie uzgodnił też kar, więc ma co najmniej 5 trefli. W licytuje do modelowej ręki partnera. I mimo singletona trefl zgłasza 2BA, gdyż trefle ma jego partner (mimo, że ich nie licytował !).

Licytujmy do modelowej ręki partnera.
Informujmy o naszych odchyleniach od ręki modelowej.

Wracamy do naszej sekwencji:
1 ♦      1 BA
?
W ma licytować do modelowej ręki E. Otóż E ma statystycznie 4+ trefle, a najwyżej po 3 karty w starszych. Kolory starsze są wystawione na wist przeciwników. Tak więc rebid otwierającego 2BA na pewno zabezpiecza kolory starsze. Gdyby miał pustego dubla w starszym kolorze, np. kartę:

♠ x x     ♥ A W 10 x      ♦ A D W x x     ♣ A x

na pewno zalicytowałby 2
♥. Rewers 2♥ niemal na pewno obiecuje 5+kar, bowiem z ręką:

♠ x      ♥ A W 10 x      ♦ A D W x     ♣ A 10 x x

zalicytowałby 2
♣ (tu nie obiecuje nadwyżki, choć jej nie wyklucza).

Jeśli jesteśmy zgodni, iż w sekwencji:
1
♦         1 BA
2 BA        ?

odzywka 2BA zabezpiecza kolory starsze, to co najwyżej może nam brakować stopera w treflach. E patrząc w swoją kartę:


♠ A W 4     ♥ W 10 9     ♦ K 9 8 7     ♣ 9 7 5

widzi, że jego ręka odbiega od modelowej.


Informujmy o naszych odchyleniach od ręki modelowej.

Nie powinien jednak licytować 3
♦
(stary kolor - słabość), gdyż byłby to wybór lepszej częściówki.
Z naszą, niewątpliwie nadwyżkową kartą, powinien zgłosić 3
♠
.
Za prawidłową możemy więc uznać licytacje:

♠  K D 7 6
♥  A D 8 4
♦  A W 10 3
♣  2
♠  A W 4
♥  W 10 9
♦  K 9 8 7
♣  9 7 5

West East
1 ♦   1 BA
  2 BA 3 ♠
       4 ♦ /5 ♦          5 ♦ /pas

Rozdanie to zaczerpnąłem z miesięcznika Le Bridgeur. Oto jak skomentował je znakomity teoretyk Michel Bessis:
 
E nie odczytał dobrze sekwencji partnera. Przez swoją licytację 2BA otwierający powiedział, że ma 16-17PC. Ale nie otworzył 1 BA. Dlaczego? Postawić problem - to prawie go rozwiązać: Otwierający nie ma ręki zrównoaważonej. Co więc może mieć? Albo dwukolorówke 5-4, kara i starszy z siłą  w tych kolorach, albo trójkolorówkę bez trefli. Skąd ta pewność co do koloru krótkiego? Po prostu gdyby miał krótkość starszą, np:

♠ 10     ♥ A D 7 3     ♦ A W 9 7     ♣ K D 8 2
 
otwierający miałby łatwy rebid 2♣.
Biorąc to wszystko pod uwagę, E nie powinien zakończyć na 3BA. Najlepsza odzywka z jego ręką to bez wątpienia 3♠ żeby wskazać:
- maksimum (którego nie wskazałoby 3♦),
- fit w karach,
- siła w pikach.
Podział winy:
W - 0%      E - 100%


Tyle Bessis, ale my pójdźmy jeszcze nieco dalej. Przypuśćmy że rozdanie wygląda tak:


♠  K D 10 6
♥  A K 8 7
♦  A D W 6
♣  2
♠  A W 4
♥  W 10 9
♦  K 9 8 7
♣  9 7 5

1 ♦      1 BA
 ?

W ma bilans na końcówkę. Jeśli licząc na statystyczne trefle zapowie 3BA, to je przegramy mając do wygrania szlemika w karo.
Otóż teraz W ma wystarczającą siłę, by zabrać więcej przestrzeni licytacyjnej i odsprzedać swe wszystkie odchylenia dodatnie. Powinien więc zacząć licytację od rewersu 2
♥, a cała licytacja mogłaby przebiegać np. tak:
1 ♦         1 BA
2
♥          2 ♠
4
♠          6 ♦
pas

To było bardzo trudne rozdanie, bardzo więc chwalę Wojciecha Majchrowskiego, którego ostateczna propozycja licytacji była bardzo dobra, dobrym tropem szedł drugi Wojtek - Bernaciak, a także Marian Anisimowicz.
Można w tym rozdaniu znaleźć jeszcze boczne wątki, np. jak znaleźć kontrakt 5
♣, gdyby ręce WE wyglądały tak:

♠  K D 10 6
♥  7
♦  A D 10 8 6
♣  A D 3
♠  A 5 4
♥  W 9 8
♦  7 3
♣  K W 9 7 5

ale zostawmy to na inną porę.
Teraz proponuje Wam coś znacznie łatwiejszego - problem wistowy. Ponownie odpowiedzcie "Kto zawinił?"
Władysław Izdebski












wykonanie: http://netidea.pl - Netidea.pl