<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Autor: Roman Krzemień
Artykuł ze Świata Brydża 7/8-2001

JAK ZDOBYWAĆ MAKSY

Utarto się przekonanie, że w turnieju na maksy należy zapomnieć o bezpiecznej rozgrywce i rozgrywać na maksymalną liczbę lew. Otóż nie zawsze jest to prawdziwe. Owszem, gdy gramy kontrakt typowy, który będzie grany na zdecydowanej większości stołów, to każda dodatkowa lewa da nam dużo punktów turniejowych. Jednak gdy jesteśmy w dobrym kontrakcie, który nie jest łatwy do wylicytowania, należy starać się przede wszystkim go wygrać. Oto rozdanie, które podaje Martin Hoffman w swojej świetniej książce Hoffman on pairs play.

Turniej par;
WE po,
rozd. N.



 A D 7 5 3
 D W 8 5
 D 8 2
 W
 
 8 4
3
 A K W 9 7 6 3
 D 10 7
 K W 10 9 2
 10 9 6 4
 5 4
 K 4
 
 6
 A K 7 2
 10
 A 9 8 6 5 3 2
 

West North East South
 3  pas pas
 4  
 pas  4  pas 4
 pas pas
 pas  

Wist w
K i blotkę pik.
Rozgrywający zabił asem i wziął się za wyrabianie trefli. A więc
A, przebitka trefla, blotka kier do króla i przebicie trefla waletem kier. Powstała sytuacja:

Turniej par;
WE po,
rozd. N.



 D 7 5 3
 D
 D 8
 ---
 
 4
 3
 A W 9 7 6 3
 ---
 K W 10
 10 9 6
 4
 ---
 
 ---
 A 7 2
 ---
 9 8 6 5
 

Rozgrywający ściągnął teraz damę kier i gdyby atuty się podzieliły wziąłby, resztę lew. Ale tak, jak karty leżały (co zresztą było bardzo prawdopodobne po zaporowym otwarciu W), wyłożył się bez jednej. A wystarczyło uzmysłowić sobie, że gramy bardzo dobry kontrakt i zapomnieć o nadróbkach - przejąć damę kier asem i grać dobre trefle, l rzeczywiście, kontrakt 4grała tylko połowa sali i wygranie go zapewniłoby wynik 90%
Hoffman tak komentuje to rozdanie: po dwustronnej licytacji, gdy sala może grać bardzo różne kontrakty - naszym celem powinno być osiągnięcie zapisu na swoje stronę - niekoniecznie maksymalnego, jaki mogliśmy uzyskać.



wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl