<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO
Szukaj

Autor: Kamil Gazdecki
Artykuł ze Świata Brydża 4/2001
Kamil Gazdecki
Lewy przegrywające


Pierwszy raz wysłano nas na turniej, siadamy z partnerem lekko stremowani i od razu podnosimy następujące karty:

Ręka W:
 A 7 4 2
 A D 10 8 6 5
 9 3
 5

Zacne 10 PC skłania nas do otwarcia 1
, partner 3(inwit, z czterokartowym fitem). Co teraz?
Trochę przestraszeni swoim "podlimitowym" otwarciem pasujemy, a vis-a-vis wykłada:

 A 7 4 2
 A D 10 8 6 5
 9 3
 5
 K 3
 K 9 4 2
 K 10 6
 8 7 6 3

As karo stoi, przeciwnik zapisuje 200 dla nas. "Miałem tylko 10 punktów" - próbujemy usprawiedliwić się partnerowi.
"Sześć przegrywających" - kwituje ciemnowłosa przeciwniczka z lewej, tak jakby miało to coś wyjaśnić.
W drugim rozdaniu dostajemy:

Ręka W:
 K D W 10 3
 D W
 W 9 4
 K W 3

Otwieramy 1
, partner znowu 3, zadowoleni z 14 PC dokładamy 4, i wykłada się piękny dziadek:

 K D W 10 3
 D W
 W 9 4
 K W 3
A 7 6 4
6 5 3 2
K 7 5
A 7

Dzięki odrobinie szczęścia padamy tylko bez jednej.
"Dołożyłeś z ośmioma przegrywającymi?" - dziwi się przeciwniczka.
"Miałem 14 punktów" - mówimy ni to do niej, ni to do naszego partnera.
"To nie punkty grają w brydża" - rzuca przeciwnik po prawej z krzywym uśmiechem, wpisując 50 dla NS. O czym oni właściwie mówią?
Bilansowanie rąk kolorowych sprawia dużo kłopotu nie tylko początkującym graczom. O ile przy rękach bez uzgodnionych starszych kolorów wystarczy, że dowiemy się, iż połączone ręce mają około 25 PC, i już jesteśmy w popularnych 3BA, o tyle przy kontraktach kolorowych często nie dolicytowujemy końcówek na 20 punktach, by chwilę później, zachęceni poprzednim rozdaniem, grać jakieś beznadziejne 4
na 24 punktach bez ładu i składu.
Proponuję tutaj bardzo prostą, jasną i błyskawiczną metodę oceny siły połączonych rąk, którą stosujemy PO UZGODNIENIU KOLORU. Nazywa się ona metodą liczenia lew przegrywających i została opracowana na podstawie wymyślonej w Anglii i przynależnej do Acola metody LTC (Losing Trick Count). Na czym ona polega, wytłumaczę na kilku przykładach.
Zacznijmy od podstaw; otrzymujemy następujące ręce:
                                                                  W1                                        W2


 A D 10 5 4 2    

 A 7 6 2  

 K 3  
♣ 
 9  
 A D 8 5 4
K 9 7
A 4 2
W 9

Otwieramy 1
, partner 2, jak oceniamy nasze ręce?
Patrzymy na pierwsze TRZY karty z każdego koloru i liczymy wszystkie, które nie są A, K lub D. Oczywiście, wartości typu K D sec, D x, nie mogą być liczone na równi z A K sec, A x itp. Tabela poniżej pokazuje, w jaki sposób traktujemy poszczególne konfiguracje kart w danym kolorze:

 x x x; D x x*  3 lewy przegrywające
 x x; D x; A x x; K x x  2 lewy przegrywające
 x; D; K; K D; A x; K x; A K x  1 lewa przegrywająca
 A K D; A K; A; renons  0 lew przegrywających






* Konfiguracja D x x wymaga specjalnego traktowania: jeżeli znajduje się w kolorze bocznym dotąd niezgłaszanym, powinniśmy potraktować ją jak trzy lewy przegrywające, jeżeli znajduje się w kolorze zgłoszonym przez partnera, warta jest dwie lewy przegrywające.
Przedstawię powyższe ręce w nieco inny sposób:

 A D 10 5 4 2  1 LP   A D 8 5 4 1 LP
 A 7 3 2  2 LP   K 9 7 2 LP
 K 3  1 LP   A 4 2 2 LP
 9  1 LP  ♣  W 9 2 LP
 razem  5 LP    7 LP








Partner na zwykłe poparcie powinien mieć rękę z około 9-cioma lewami przegrywającymi. Dodajemy więc nasze i jego lewy przegrywające i odejmujemy całość od 24 (jedna ręka może zawierać maksymalnie 12 lew przegrywających, tak więc obie - 24, proszę sprawdzić).
Wynik daje nam liczbę lew, którą najprawdopodobniej weźmiemy w danym rozdaniu.
Ręka 1: 24 - (5 LP + 9 LP) = 10 lew
Ręka 2: 24 - (7 LP + 9 LP) = 8 lew
Z ręką (1) możemy być niemalże pewni dziesięciu lew, z ręką (2) naszym limitem jest lew osiem. Instynktownie czujemy, że mimo posiadania podobnej ilości punktów honorowych, ręka niezrównoważona (ręka 1) jest ręką silniejszą, zaś zrównoważona (ręka 2) - najsłabszą, co szybkie wyliczenie liczby lew przegrywających zdecydowanie potwierdza. Zróbmy kilka ćwiczeń. Określmy ile lew przegrywających zawierają poniższe ręce, i co należy z nimi powiedzieć po następującej licytacji:
W       E
1
♥     3(limit - 8 LP)
?

1)
A     W 10 9 5 3     K 7     A 10 8 6 5
2)
D W     K D W 9 5     W 9 2     K W 5
3)
A 74 2     ♥  A D 10 8 6 5     9 2     3

Z rękami (1) i (3), posiadającymi 6 LP, powinniśmy zalicytować 4
(24 - 14 = 10), z ręką (2) z 8 LP - spasować i liczyć, że wygramy ten kontrakt.

Na ile silne są dane ręce otwierającego, ilustruje następujące zestawienie:
    Ręka przeciętna - 7 LP
    Ręka nadwyżkowa - 6 LP
    Ręka silna - 5 LP
    Ręce inwitujące do szlemika i szlemikowe - 4 i mniej LP.
Jeżeli chodzi zaś o ręce odpowiadającego:
    Słabe poparcie - 9 LP
    lnwit - 8LP
    Bilans na końcówkę - 7 LP
    Ręce inwitujące do szlemika i szlemikowe - 6 i mniej LP.

Przeanalizujmy teraz kilka rąk odpowiadającego po otwarciu partnera 1
:
W       E
1
♠       ?

1) K D 6 4     A 9 7 5 3     ♦ 7     8 6 5
2)
10 3 2     K 10 5     ♦ A W 8 4     K 8 5
3)
K 5 4     5 3     ♦ A D 10 8 7     8 6 5
4)
K W 8 6     5 3     ♦ 7 4     ♣  A 9 8 6 5

Ręka (1) posiada 7 LP - 1 w pikach, 2 w kierach, 1 karach i 3 w treflach. Licytujemy z nią 4
(układowe podniesienie do końcówki).
Ręka (2) posiada 9 LP - 3 w pikach, 2 w kierach, 2 w karach i 2 w treflach. Charakter ręki (skład 4-3-3-3, honory w bocznych kolorach) namawia do gry bezatutowej - powinniśmy zalicytować bilansowe 2BA. Błędem byłaby licytacja 2
♦  i późniejszy inwit 3, gdyż na taką licytację mamy za dużo lew przegrywających.
Ręka (3) zawiera 8 lew przegrywających - nadaje się wiec na inwit poprzez 2
-2-3.
Ręka (4) z czterokartowym fitem i ośmioma przegrywającymi pasuje idealnie na limit 3
.

Metoda lew przegrywających w powyższej postaci nie bierze pod uwagę młodszych figur, tj. waletów i dziesiątek. Trudno jednak oczekiwać, aby nie dodawały one nic do siły ręki. Poniższa zestawienie podaje dodatkowe konfiguracje i ich wartość bilansową:
    A D sec, A D W - 1/2 LP
   A W 10 - 1 LP
   KW10 - 1.5LP
   DW10,DWx -2 LP
   Dziesięciokartowy fit, podwójny fit z uzupełnieniami - odejmujemy 1 LP.  

Reasumując:
- metodę lew przegrywających stosujemy dopiero po uzgodnieniu koloru,
- liczymy tylko trzy pierwsze karty w każ-dym kolorze,
- sumę naszych i partnera lew przegrywających odejmujemy od 24 - otrzymujemy w ten sposób liczbę lew, które weźmiemy w rozdaniu,
- oceniając siłę naszej ręki, powinniśmy wziąć pod uwagę dodatkowe wartości w postaci waletów i dziesiątek podpierających nasze figury.


wykonanie: Strony internetowe gdańsk - Netidea.pl