<< Powrót do listy problemówProblem nadesłany przez Romuald Naumowicz
Szanowny Panie Władku !
W trakcie turnieju trafiło nam się następujące rozdanie :
Maksy, obie po, rozdawał N.
| |
| ♠ |
D |
| ♥ |
A W 7 5 3
|
| ♦ |
K 9 5
|
| ♣ |
A D W 2
|
|
|
| ♠ |
W 8 7 3
|
| ♥ |
9 |
| ♦ |
A W 6
|
| ♣ |
10 8 6 5 4
|
|
 |
| ♠ |
K 9 6
|
| ♥ |
10 |
| ♦ |
D 7 4 3 2
|
| ♣ |
K 9 7 3
|
|
| |
| ♠ |
A 10 5 4 2
|
| ♥ |
K D 8 6 4 2
|
| ♦ |
10 8
|
| ♣ |
--- |
|
|
| North |
South |
| 1 ♥ |
4 ♣ |
| 4 ♦ |
4 ♥ |
| pas |
|
Po otwarciu partnera zdecydowałem się na splintera z ręką odbiegającą od klasycznej. Po pozytywnej odpowiedzi 4♦ dostrzegłem problem. Jeżeli partner posiada 3 blotki pikowe szlemik kierowy będzie nie do wygrania. Podobnie trudno będzie go wygrać przy dwóch blotkach pik u partnera bez asa karo lub asa kier. W związku z tym zdecydowałem się zalicytować 4♥, będąc pewien, że w przypadku posiadania cue-bidu pikowego partner go dolicytuje, a w przypadku pasa miałem nadzieję, że szlemik nie idzie. Partner odebrał moje 4♥ jako pytanie o nadwyżkę. Swoją kartę ocenił jako beznadwyżkową w stosunku do tego co już licytował (z czym mi się ciężko zgodzić) i spasował.
1. Jak należy rozumieć zejście jednego z parterów na kolor uzgodniony w trakcie licytacji szlemowej po odlicytowaniu po drodze wszystkich niższych cue-bidów ?
2. Przy okazji pozwolę sobie zapytać o zadawanie pytania o asy. Mój partner stoi na stanowisku, że po uzgodnieniu koloru pytanie o asy powinien zadawać ten gracz, który będzie rozgrywał kontakt. Uzasadnia to nie ujawnianiem wartości w zakrytej ręce. Ja się z tym nie zgadzam. Wydaje mi się że pytać powinien gracz, który posiada rękę cięższą do sprzedania (bardziej układową). Np. po otwarciu 1BA i uzgodnieniu koloru teksasem ręką łatwiejszą do sprzedania będzie ręka otwierającego i pytanie asowe powinno raczej padać ze strony odpowiadającego.
3. I ostatnie pytanie : Czy powinno się otwierać blokiem w przypadku posiadania w karcie dwóch asów. Np. Axxxxx xx Axx xx ? czy taka karta nadaje się na otwarcie 2♦ (multi) czy też 2♠ (klasyczny WJ).
Pozdrawiam serdecznie - Romuald Naumowicz
Rozwiązanie problemu:Romku,
| ♠ |
D |
| ♥ |
A W 7 5 3
|
| ♦ |
K 9 5
|
| ♣ |
A D W 2
|
|
 |
| ♠ |
A 10 5 4 2
|
| ♥ |
K D 8 6 4 2
|
| ♦ |
10 8
|
| ♣ |
--- |
|
To prawda, że Twój splinter 4♣ nie należy do modelowych. Reka modelowa na splintera wskazuje figury rozproszone we wszystkich trzech kolorach, a tym samym informuje partnera, że każda jego figura znajdująca się poza treflami będzie przydatna. Co do siły, splinter obiecuje 12-14 PC (ok 16 pkt układowych). Twoja ręka zawiera tylko 9 PC, ale po otwarciu 1♥ jej siła wzrasta do ok. 17 pkt (3 pkt za długość kierów + 1 pkt za piątego pika i 3, a raczej 4 pkt za renons). Można więc powiedzieć, że co do siły Twój splinter jest pełnowartościowy.
| North |
South |
| 1 ♥ |
4 ♣ |
| 4 ♦ |
? |
Obowiązkiem N jest ustosunkowanie się do krótkości. Partner słusznie zalicytował 4♦, gdyż mimo palących się miltonów w treflach (♣DW), jego ręka np. taka:
♠ D ♥ A W 7 5 3 ♦ K 9 5 ♣ A 7 6 2
nadal upoważniałaby go do otwarcia i akceptacji splintera. Co ciekawe powyższa ręka, po usłyszeniu splintera, nabiera mocy. Będzie co przebijać, mamy same kontrole, a dama pik też powinna być grająca, jako że spodziewamy się u partnera figur pikowych. Już ręka partnera:
| ♠ |
D |
| ♥ |
A W 7 5 3
|
| ♦ |
K 9 5
|
| ♣ |
A 7 6 2
|
|
 |
| ♠ |
K W 5 4 2
|
| ♥ |
K 6 4 2
|
| ♦ |
A 10 8
|
| ♣ |
3 |
|
daje dobrego szlemika, a przecież jak na splintera 4♣, ta ręka jest nieco za słaba.
| North |
South |
| 1 ♥ |
4 ♣ |
| 4 ♦ |
4 ♥ |
Piszesz, że obawiałeś się u partnera "dziury" pikowej. To prawda, tak może się zdarzyć, więc Twoje 4♥ ma swoje uzasadnienie.
| North |
South |
| 1 ♥ |
4 ♣ |
| 4 ♦ |
4 ♥ |
| ? |
|
Z tego co pisałem wcześniej wynika, że ręka W jest nadwyżkowa i dla tego N nie powinien pasować, lecz zadać Blackwooda.
Strefa szlemowa, to strefa wyobraźni.
Pytasz:
1. Jak należy rozumieć zejście jednego z parterów na kolor uzgodniony w trakcie licytacji szlemowej po odlicytowaniu po drodze wszystkich niższych cue-bidów?
Wycofanie się na kolor uzgodniony mówi: Partnerze mój cue-bid był minimalny co do siły. Ostrzegam cię, być może powinniśmy poprzestać na końcówce.
Odsyłam Was do książki "Nowoczesna licytacja naturalna" (lektura obowiązkowa!).
2. Przy okazji pozwolę sobie zapytać o zadawanie pytania o asy. Mój partner stoi na stanowisku, że po uzgodnieniu koloru pytanie o asy powinien zadawać ten gracz, który będzie rozgrywał kontakt. Uzasadnia to nie ujawnianiem wartości w zakrytej ręce. Ja się z tym nie zgadzam. Wydaje mi się że pytać powinien gracz, który posiada rękę cięższą do sprzedania (bardziej układową). Np. po otwarciu 1BA i uzgodnieniu koloru teksasem ręką łatwiejszą do sprzedania będzie ręka otwierającego i pytanie asowe powinno raczej padać ze strony odpowiadającego.
Nie ma tu żelaznych zasad, każdy gracz może spytać o asy, gdy uzna to za stosowne.
| ♠ |
A x x
|
| ♥ |
A W x
|
| ♦ |
W x x
|
| ♣ |
K D W 3 2
|
|
 |
| ♠ |
K D W 10 x x
|
| ♥ |
D x
|
| ♦ |
x
|
| ♣ |
A x x |
|
| West |
East |
| 1 BA |
2 ♥ |
| 2 ♠ |
4 ♦ (autosplinter) |
| ? |
|
Na przykład w tym rozdaniu, W ma rękę wołającą o Blackwooda.
3. Czy powinno się otwierać blokiem w przypadku posiadania w karcie dwóch asów. Np. Axxxxx xx Axx xx ? czy taka karta nadaje się na otwarcie 2♦ (multi) czy też 2♠ (klasyczny WJ)
Otwarcie słabe dwa nie jest otwarciem stricte blokującym. Nazwałbym je podlimitowym, a więc wskazującym 7-10 PC i niezły sześcikoart. Np. z ręką:
♠ A W 10 6 5 3 ♥ A 3 ♦ 7 6 5 ♣ 6 2
otworzyłbym 2♠, jako że na otwarcie 1♠ ręka jest za słaba.
Oczywiście, wiele tu zależy od stylu gry konkretnej pary. Widziałem jak zawodnicy wysokiej klasy otwierali dwa w starszy na szóstym walecie, koniec karty. Wtedy należy mówić, że para gra blokującym otwarciem. Jednak w swym założeniu (u zarania tej konwencji) otwarcie słabe dwa powstało jako podlimitowe, a nie blokujące.
Pozdrawiam - Władysław Izdebski