<< Powrót do listy problemówProblem nadesłany przez Jurek
Witaj Władku!
Po letniej przerwie wróciłem do lokalnego brydża i niby proste rozdanie, a sprawiło nam duży problem.
| ♠ |
x x
|
| ♥ |
A D x
|
| ♦ |
K x x x x
|
| ♣ |
K D x
|
|
 |
| ♠ |
D x x
|
| ♥ |
K x x x
|
| ♦ |
A 10
|
| ♣ |
A W x x
|
|
Licytacja jednostronna, ja na pozycji S:
| North |
South |
| |
1 ♣ |
| 2 ♦ |
2 ♥ |
| 3 ♣ |
3 ♠ |
| 4 ♥ |
5 ♣ |
| pas |
|
Przetestowałem to rozdanie na dwóch bardzo dobrych graczach, dając im rękę S i sekwencja była taka sama.
Wszyscy trzej gracze S przyjęli licytację N jako opis ręki informując jednocześnie, że ich 3♠ obiecywało coś w pikach. Gdzie błąd, może 2♦ było złą odzywką? Proszę o Twoją opinię.
Pozdrawiam - Jurek
Rozwiązanie problemu:Jurku,
Domyślam się, że otwierający zrozumiał, iż partner ma układ 1354 i wybrał końcówkę 5♣.
Uwaga! - dla niezbyt zaawansowanych brydżystów.
W żadnym razie nie należy traktować tej sekwencji jako opóźnionego uzgodnienia kierów; N mając 4 kiery i singla pik skoczyłby po 2♥ na 3♠ (splinter).
| North |
South |
| |
1 ♣ |
| 2 ♦ |
2 ♥ |
| 3 ♣ |
? |
Przygotowawczy trefl, to takie słabe BA, a więc nic nie mówi o treflach. S w każdym kolorze może mieć np. 2-3 blotki. A tym samym, w każdym kolorze powinniśmy mieć możliwość sprawdzenia zatrzymania. Ale czy to robimy z układem 5-3-3-2?
Przypuśćmy, że gramy słabym BA i partner (S) otworzył 1BA (12-14 PC).
Co zalicytujemy z ręką N:
| Ręka N: |
| ♠ |
x x
|
| ♥ |
A D x
|
| ♦ |
K x x x x
|
| ♣ |
K D x |
|
Mamy dobry bilans na 3BA. Licytujemy więc 3BA, mimo że w skrajnym przypadku partner może mieć dwie blotki pik. Oczywiście można by zastosować konwencję na tę okoliczność, pozwalającą odlicytować 5 kar i pustego dubla. Ma to jednak tylko sens, gdy posiadamy bilans na 11 lew przy grze w kolor młodszy (patrz Kolory młodsze po 1BA). Z siłą łączną ok. 25 PC "golimy" 3BA. Dlatego zdarza się niekiedy, że ściągną nam pięciokart. Zdarza się także, że obrońca spudłuje na pierwszym wiście i 3BA zostanie wygrane, a każda inna końcówka była bez szans. Są więc sporadyczne straty, ale także zyski związane, iż naszej słabości (tu pikowej) nie ujawniliśmy (zasada kamuflażu). Czyżby więc N, w omawianym rozdaniu:.
| ♠ |
x x
|
| ♥ |
A D x
|
| ♦ |
K x x x x
|
| ♣ |
K D x
|
|
 |
| ♠ |
D x x
|
| ♥ |
K x x x
|
| ♦ |
A 10
|
| ♣ |
A W x x
|
|
| North |
South |
| |
1 ♣ |
| 2 ♦ |
2 ♥ |
| ? |
|
miał zgłosić 3BA?
Tym razem obawy N są podwójne, a nawet potrójne; nie tylko ma pustego dubla, ale licytując 3BA wystawiłby potencjalną figurę pikową S na podegraniu pierwszym wistem. Poza tym obrońcy wykluczą już wist karowy i kierowy - łatwiej im będzie trafić w naszą potencjalną słabość.
Jeśli odzywka ma dwa słabe punkty, poszukaj innej.
N więc zgłosił 3♣, które jednak doprowadziło do nieszczęścia. Z powyższymi rekami chcielibyśmy jednak grać 3BA. Piki mogą podzielić się 4-4, a przy rozkładzie 5-3 wygramy, gdy ♠AK jest na jednym ręku lub kolor pikowy jest zblokowany. Tak więc 3BA ma wyraźnie ponad 50% szans realizacji.
Z drugiej strony odzywka 3♣ mogła doprowadzić do znakomitej końcówki 4♥ z rękami:
| ♠ |
x x
|
| ♥ |
A D x
|
| ♦ |
K x x x x
|
| ♣ |
K D x
|
|
 |
| ♠ |
x x x
|
| ♥ |
K W x x
|
| ♦ |
A 10
|
| ♣ |
A W x x
|
|
Czy jest jakiś prosty sposób na rozwiązanie tego problemu?
Jurek pyta: Może 2♦ było złą odzywką?
Zapewne chodziła mu po głowie lansowana kiedyś przez Zbigniewa Szuriga taka sekwencja:
| North |
South |
| |
1 ♣ |
| 1 ♦ |
1 ♥ |
| 2 ♠ |
|
Wskazywała ona pustego dubletona pik; modelowo układ 2344, 13-15 PC. Wprawdzie tu mamy 5 kar, ale po dyskusji z partnerem moglibyśmy uwzględnić w tym gadżecie także rękę 5m-3-3-2.
Drugim rozwiązaniem, które stosują także niektóre polskie pary, jest następujące ustalenie systemowe:
2♥ = 13+ PC, transfer na BA. Przerzucenie kontraktu BA na lepszą rękę.
2♠ = j.w. ale w sile inwitu (10-12 PC)
Dalej:
2♠/3♣/♦/♥ = silny trefl na wskazanym longerze.
3BA = wybór kontraktu
2BA = waiting, po którym N licytuje:
3♣/♦ - 5 trefli/kar-3-3-2
3♥ - 2344
3♠ - 3244
Przypomnę jeszcze jedno stosowane kiedyś rozwiązanie:
| ♠ |
x x
|
| ♥ |
A D x
|
| ♦ |
K x x x x
|
| ♣ |
K D x
|
|
 |
| ♠ |
x x x
|
| ♥ |
K W x x
|
| ♦ |
A 10
|
| ♣ |
A W x x
|
|
| North |
South |
| |
1 ♣ |
| 2 ♦ |
2 BA |
| 3 BA |
pas
|
które lansował Krzysztof Martens. 2BA wskazuje rękę ukierunkowaną na BA i nie wyklucza starszej czwórki (N mając układ 5-4s, głosił swą czwórkę po 2BA). Gdy więc S licytował 2♥/♠, to jednocześnie przekazywał intencje gry kolorowej.
Mógłbym jeszcze zaprezentować, jak tego typu problemy rozwiązywane są w systemach naturalnych, a jak robią to Włosi, ale... - na dziś starczy.
Powróćmy jednak do tego co się stało przy stoliku:.
| ♠ |
x x
|
| ♥ |
A D x
|
| ♦ |
K x x x x
|
| ♣ |
K D x
|
|
 |
| ♠ |
D x x
|
| ♥ |
K x x x
|
| ♦ |
A 10
|
| ♣ |
A W x x
|
|
| North |
South |
| |
1 ♣ |
| 2 ♦ |
2 ♥ |
| 3 ♣ |
3 ♠ |
| 4 ♥ |
5 ♣ |
| pas |
|
Osobiście spasowałbym na 4♥, gdyż dopuszczałbym układ 2353. Dlaczego?
1. Z układem 1354 N mógłby podnieść 3♠ do 4♠.
Podniesienie czwartego koloru na poziom czterech wskazuje krótkość.
Taka akcja jest uzasadniona, gdyż N powinien być pewny czterech trefli u S (S nie uzgodnił kar - ma dubla, a tym samym ma 4 trefle). Jeśli to przyjmiemy za pewnik, to N mając układ 1354 mógłby też zgłosić kończące 5♣ (brak aspiracji szlemikowych).
Ogólna zasada:
Czwarty kolor wskazuje na kłopoty z wyborem ostatecznego kontraktu. Mówi: partnerze nie wiem czy zagrać w BA czy w kolor.
A więc na okoliczność gry kolorowej, jakiś kolor do gry powinniśmy mieć uzgodniony.
Przykład:
| North |
South |
| |
1 BA |
| 2 ♦ |
2 ♥ |
| 3 ♣ |
3 ♠ |
N wskazał transferem kiery, a później 4 trefle.
Zaś S licytując 3♠ nie tylko wskazuje wartości w pikach (obawę o kara), ale także 4 trefle (patrz: "Przelicytujmy to razem -6")
Pozdrawiam - Władek Izdebski