<< Strona główna
Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Księgarnia brydżowa Poznajmy się BBO https://fensterauspolen24.de/
Szukaj
<< Powrót do listy problemów
Problem nadesłany przez Grzesiek

Witam,
Przyszło nam takie rozdanie (nasze umiejętności licytacyjne oceniłbym raczej jako podstawowe, więc proszę o wyrozumiałość :) ):
Obie przed, maksy, licytujemy WJ 2005

♠  D 6
♥  K 9
♦  A W 10 5
♣  A 10 7 4 3
♠  A W 4 3
♥  4
♦  D 9 7
♣  K D 8 6 5

West East
 1 ♦  2 ♣
 3 ♣ 3 ♠
 4 ♣    4 BA
 5 ♠  6 ♣
 pas  

Oczywiście jak na początkujących przystało, szczęście dopisało i 6♣ ugraliśmy. Ale statystycznie rzecz ujmując tak być chyba nie powinno i mam wrażenie, że trochę jest tu błędów.
Czy z moją kartą (W) powinienem otworzyć 1♣? (14PC + 1 za piątego trefla). A jeśli już 1♦ otworzyłem to jak powinna przebiegać licytacja? Czym powinna się różnić licytacja, gdyby moja ręka była silniejsza (wtedy oczywiście 5 kar 4 trefle) np.:
♠ D 6     ♥ A 9     ♦ A K 10 7 5     ♣ A 10 7 4

Grzesiek
Rozwiązanie problemu:

Grzegorzu,
Spróbujmy razem, krok po kroku, przelicytować to rozdanie:

♠  D 6
♥  K 9
♦  A W 10 5
♣  A 10 7 4 3
♠  A W 4 3
♥  4
♦  D 9 7
♣  K D 8 6 5

West East
 ?  

Jakie otwarcie?
Twoje otwarcie 1♦ jest poprawne. Rozważane przez Ciebie otwarcie 1♣ można dać z wyraźnie ładnymi 14 PC i sześcioma treflami albo z wyjątkowo urodziwą kartą w układzie 5-4.
Przykładowo:
♠ 9 6     ♥ K 9     ♦ A 10 8     ♣ A D W 10 7 4
to zbyt dobra karta; solidny longer, aż 5 kontroli (As - 2k. K - 1k), by otworzyć z nią 2♣.
Także z taką kartą:
♠ 9      ♥ K D 10 9     ♦ A 10 9     ♣ A W 10 8 4
otworzyłbym 1♣.
A na przykład z taką:
♠ K 9      ♥ D 10 9      ♦ A 10 9     ♣ A W 10 9 4 --> 1BA
W powyższych rękach należy docenić jakość longerów oraz wysokie blotki.

Powracając do naszej karty:
♠ D 6     ♥ K 9     ♦ A W 10 4     ♣ A 10 7 4 3
to oceniłbym ją wyżej, gdyby ♠D przenieść do trefli.
Oczywiście, mówimy tu o ocenie karty na starcie licytacji. W trakcie jej trwania wszystko może się zmienić, np. ♠D może być warta wszystkie pieniądze (bo zamyka longer partnera), ♥K nie wart nic (bo trafia do renonsu).

West East
1 ♦ 2 ♣
3 ♣

By być precyzyjnym zajrzałem do opisu WJ-2005:
Krzysztof Jassem pisze:
Odpowiedź 2♣ jest absolutnie naturalna i oznacza posiadanie co najmniej pięciu trefli (w skrajnym przypadku czterech) w sile forsującej do dogranej (od 12 PC) lub sześciu trefli w sile inwitu do dogranej (9–11 PC). Ten drugi wariant odpowiedzi sprzedajemy przez powtórzenie trefli w następnym okrążeniu licytacji.
3♣ jest nadwyżkowe (raczej pięć kar i cztery trefle, czasem trzy);

 
Uważny czytelnik natychmiast zauważy luki w logice tego opisu:
1. Przecież z układem 4 kara i 5 trefli też musimy powiedzieć 3♣, bo system nie przewiduje żadnej innej odzywki na tę okoliczność.
2. Ponoć 3♣ ma być nadwyżkowe. A niby co mamy zalicytować z zupełnym minimum siły w składzie 4 kara i 5 trefli? 2♦ - nie, bo wg systemu rebid 2♦ obiecuje 5+ kar.
3. A swoja drogą, co mamy zalicytować w WJ-2005 z taką zrównoważoną ręką:
♠ 8 6     ♥ D 10 2     ♦ A D 9 4     ♣ A 10 4 3 ?
Nadal najlepszą odzywką (najbliższą prawdy) jest 3♣.
Z powyższego wynika, że w praktyce 3♣ wcale nie obiecuje nadwyżki, co najwyżej ją sugeruje.


West East
1 ♦ 2 ♣
3 ♣ ?

Trzymając się książkowego opisu WJ-2005 E wie, że partner ma 5-4 w młodszych, bez singletona (wtedy padłoby 3♥/♠ - splinter). Jak na forsing do dogranej ręka E jest minimalna. 
Przy uzgodnionym kolorze młodszym zawsze nasze myśli biegną raczej do 3BA (9 lew), niż do 5 w młodszy (11 lew). Choć tym razem E ma poważne powody, by pomyśleć o grze kolorowej; mamy 9-10 atutów, wspieramy boczny kolor partnera figurą, partner ma tylko dwa kiery a my singla. Jeśli partner trzyma kiery, to po ataku w ten kolor musimy mieć gotowych 9 lew. Popatrzmy na nasze rozdanie:

♠  D 6
♥  K 9
♦  A W 10 5
♣  A 10 7 4 3
♠  A W 4 3
♥  4
♦  D 9 7
♣  K D 8 6 5

3BA jest na impasie karo (50%), ale po ataku kierowym (jest pewny) weźmiemy aż 11 lew (maksy!). Natomiast 5♣ wygramy na 75 % (wystarczy, że wychodził jeden z impasów). Tak więc w meczu prawidłowym jest kontrakt 5♣, a w turnieju na maksy skłaniałbym się do 3BA (za salą). Drogą wiodącą do 3BA jest odzywka 3♠ - partnerze mam piki, boję się o kiery. Zauważmy, że W może mieć niekiedy rękę, z którą 3BA jest nieobkładalne, a 5♣ może nie wychodzić, np.:
♠ D 6     ♥ A K     ♦ W 10 8 6     ♣ A 10 7 4 3.
Może też być inaczej: 3BA jest nie do wygrania, a 5♣ i owszem, np.:
♠ 10 6     ♥ A 10     ♦ K W 10 6 2      ♣ A 10 7 4.
Ale przecież 3♠ niczego jeszcze nie przesądza, otwarta jest ścieżka tak do 3BA, jak 5/6♣.


West East
1 ♦ 2 ♣
 3 ♣ 3 ♠
?


A więc dotychczas wszystko było dobrze. Teraz jest kluczowy moment.
Grzegorzu, ręka partnera może być zupełnie zrównoważona, 3♠ nie niesie bowiem aspiracji szlemikowych (choć też ich nie wyklucza):

♠  D 6
♥  K 9
♦  A W 10 5
♣  A 10 7 4 3
♠  A 10 9
♥  10 8 4
♦  K 7
♣  K D 9 6 5

Teraz 3BA jest praktycznie wykładane, a 5♣ niekoniecznie. Przypominam grasz w turnieju, a Twoja ręka jest owszem, owszem, ale... tylko w przedziale 12-14 PC, choć układ też daje kilka punktów. To jednak chyba nieco za mało, by już iść w kierunku szlemika.
Gdy masz na myśli szlemika, włącz swe plastic valuation.
Wiesz, że partner nie ma asa kier - jedna lewa do oddania. By wygrać szlemika musimy wziąć pozostałe lewy, a więc partner musi zamykać pozostałe kolory, np.:

♠  D 6
♥  K 9
♦  A W 10 5
♣  A 10 7 4 3
♠  A K 9
♥  10 8 4
♦  K 7
♣  K D 9 6 5

Szlemik jest na granicy opłacalności, tj. na korzystnym położeniu asa kier (niestety grany z ręki E). Poza tym, jeśli powiesz 3BA, to właśnie partner będzie się spodziewał drugiego króla kier, a nie pustego asa (z asem byś raczej kierował się do gry kolorowej). O Twoim układzie partner już wie, siłę masz w przedziale 12-14 i do tego ten król a nie as kier - nie ma co szaleć. Jeśli partner ma bilans bliski szlemika, to jeszcze coś zalicytuje po Twoich 3BA - on też włączy plastic valuation.
Gdybyś miał taką kartę:


♠  D 6
♥  A 9
♦  A W 10 5
♣  A 10 7 4 3
♠  A W 4 3
♥  4
♦  D 9 7
♣  K D 8 6 5

to nie dość, że masz miltona więcej, ale także same kontrole - śliczna karta. Teraz szlemik jest bardzo dobry - 75%.
Wreszcie karta, o której wspominasz:


♠  D 6
♥  A 9
♦  A K 10 7 5
♣  A 10 7 4
♠  A W 4 3
♥  4
♦  D 9 7
♣  K D 8 6 5

Licytujemy:

West East
1 ♦ 2 ♣
?

Mamy 17 PC + 1 pk za dziewiąty atut + 2 pkt za duble (układ 5 kar - 4 trefle, bo z 5 treflami i taką siłą otworzylibyśmy 1♣) + "coś" za niezwykłą urodę karty + 13 pkt E = więcej niż 33 pkt, a więc dobry bilans na szlemika, z wyraźnymi szansami na szlema. Dobrze odsprzeda tę kartę odzywka 4♣ (śliczna karta, modelowo w układzie 2254, bo brak splintera). E spyta o asy i zapowie szlema.
Pamiętajcie. Strefa szlemowa, to przede wszystkim sfera naszej wyobraźni - zwłaszcza przy rękach układowych.
Jest w Waszej licytacji jeszcze jeden motyw wart omówienia:

West East
1 ♦ 2 ♣
3 ♣ 3 ♠
4 ♣

Czy 4♣ w ogóle forsuje? Przecież rozdanie może wyglądać tak:
 

♠  K 6
♥  W 9
♦  K W 10 5
♣  A 10 7 4 3 
♠  A D 4
♥  9 8 4
♦  D 9
♣  K D 8 6 5

Ale o tym innym razem.
Władysław Izdebski

wykonanie: http://netidea.pl - Netidea.pl